MirekSzwy
—
2026-04-30 18:09
Przy pikowanej kamizelce najlepiej zwykle wychodzi mała naszywka haftowana albo emblemat wszywany/termopodklejany między przeszyciami, bo klasyczny transfer czy folia często zaczynają odchodzić właśnie na szwach i przy załamaniach materiału. Jeśli logo musi być gładkie, to szukałbym druku robionego dokładnie w wolnym polu między pikowaniem — jakie duże jest to logo?
Mati_95
—
2026-04-30 18:09
Odpowiedź do: MirekSzwy
Też bym szedł w coś naszywanego, bo przy pikowaniu gładki nadruk często przegrywa właśnie na przeszyciach i przy pracy materiału. Jeśli logo ma zostać płaskie, to dużo zależy od tego, czy zmieści się spokojnie w jednym polu między szwami, bo jak wchodzi na pikowanie, to potem zaczynają się schody. Dopytałbym jeszcze, czy ta próbka była robiona bezpośrednio na kamizelce, czy na samym materiale, bo to często robi sporą różnicę. Logo masz małe na tyle, żeby całe weszło między przeszycia?
EdytaSzycie
—
2026-04-30 19:06
Przy pikowanej kamizelce i logo na piersi najlepiej zwykle wychodzi haft, bo przeszycia i śliski poliester mniej mu przeszkadzają niż termotransferom czy foliom. Jeśli ma być nadruk, to szedłbym raczej w naszywkę z haftem albo emblemat tłoczony i doszywany, bo wtedy nic nie pracuje na krawędziach przy pikowaniu. Klasyczny flex czy DTF na takich łączeniach często zaczyna się podnosić właśnie tam, gdzie materiał „łamie się” na przeszyciu. Logo ma być bardzo małe i proste, czy jednak z drobnymi detalami?