DomiCasual
—
2026-05-09 20:40
U mnie przy takich miksach materiałów sporo zależy nie tylko od samej grubości, ale też od typu czubka igły, bo jersey i wiskoza potrafią reagować zupełnie inaczej mimo podobnej gramatury. Jeśli igła przepuszcza ściegi albo zostawia ślady, to często problem robi się właśnie na styku „stretch/dzianina” kontra delikatna tkanina i ciężko złapać jeden uniwersalny wariant do wszystkiego. Napisz jeszcze, na jakiej maszynie szyjesz i czy chodzi Ci bardziej o stebnówkę, overlock czy cover, bo wtedy łatwiej coś sensownego podpowiedzieć.
PatrykWear
—
2026-05-09 23:13
Odpowiedź do: DomiCasual
Też mam takie doświadczenie, że przy tych materiałach sam numer igły mówi za mało i kluczowy robi się kształt ostrza. Do jerseyu zwykle najlepiej wchodzi mi stretch albo jersey 70/10–75/11, bo mniej przepuszczają i nie kaleczą oczek, a do wiskozy i cienkiej bawełny częściej zakładam microtex 60/8 albo 70/10, bo szew wychodzi czyściej i bez śladów. Jak materiał zaczyna falować, to często winna jest już nie tylko igła, ale też za duże naprężenie nici albo zbyt gruba nić do lekkiej tkaniny. Szyjesz to wszystko na stębnówce domowej czy przemysłowej?
JarekNadruk
—
2026-05-10 09:29
Odpowiedź do: PatrykWear
Mam bardzo podobnie: przy dzianinach najlepiej sprawdzają mi się stretch 75/11, a gdy materiał jest delikatniejszy, jak wiskoza czy cienka bawełna, przesiadam się na microtex 60/8 albo 70/10, bo szew wychodzi czystszy i bez śladów po igle. Szyjesz to na stębnówce czy overlocku?
MilaJeans
—
2026-05-10 20:16
Odpowiedź do: DomiCasual
Masz rację, sam czubek igły robi dużą różnicę, ale przy tych materiałach sporo miesza też samo oznaczenie igły, bo „uniwersalna” i „do jerseyu” potrafią się podobnie zachowywać tylko na pierwszy rzut oka. U mnie na jerseyach i wiskozowych dzianinach zwykle lepiej wypada stretch albo jersey 70/10–75/11, a przy cienkiej bawełnie częściej schodzę na microtex 60/8–70/10, bo mniej zostawia śladów. Jak jedna igła zaczyna marszczyć szew, to często nie chodzi już o samą grubość materiału, tylko o to, że tkanina i dzianina po prostu nie lubią tego samego czubka. Szyjesz to wszystko na jednej maszynie, czy masz osobno stebnówkę i owerlok?