Dlaczego zaszewki biustowe w sukience z wiskozy robią dzióbek i odstają na biuście?
KarolinaW
—
2026-05-13 15:11
Szyję w małej pracowni odzieżowej działającej jako jednoosobowa działalność i przygotowuję krótką serię 40 sukienek z wiskozy na sezon letni. Na etapie odszycia pierwszych prototypów zauważyłam, że zaszewki biustowe po prawej stronie materiału kończą się wyraźnym czubkiem i odstają od sylwetki, zamiast gładko się układać. Problem widać najmocniej po lekkim zaprasowaniu i po założeniu sukienki na manekin w rozmiarze 38, chociaż na płasko przód wygląda prawie dobrze. Wykrój był stopniowany z bazowego 36, a sam model ma miękką tkaninę, podszewkę tylko w górnej części i niewielki luz konstrukcyjny w biuście. Przy tej partii koszt samego materiału to około 1800 zł, więc nie chciałabym powtórzyć błędu przed krojeniem reszty. Zastanawia mnie, z czego najczęściej bierze się taki efekt przy zaszewkach: z długości, kąta, miejsca zakończenia czy zachowania tkaniny po prasowaniu. Czy ktoś spotkał się z tym, że zaszewki wiskozowej sukienki wyglądają dobrze przed zszyciem, a po odszyciu zaczynają robić stożek na biuście?