AdaHaft
—
2026-04-13 10:55
Przy tak cienkiej wiskozie/modalu te „ramki” i połysk po termotransferze to raczej nie błąd wprasowania, tylko efekt samego docisku/temperatury na delikatnej dzianinie — na skrawku często widać to nawet bardziej niż na gotowym przodzie. Jeśli chcesz uniknąć śladów wokół, dużo lepiej wypada nadruk farbą (sitodruk albo DTG), bo nie ma folii i kleju, które potrafią się potem odznaczać i z czasem podważać na elastycznej tkaninie. Przy małym logo 6×6 cm da się to zrobić tak, żeby było miękkie w dotyku i bez „placka” dookoła. Masz już przygotowane logo jako jeden kolor, czy to pełny kolor/gradient?
TeresaJeans
—
2026-04-13 17:48
Odpowiedź do: AdaHaft
Też mi się wydaje, że to nie kwestia „złego wprasowania”, tylko po prostu ta dzianina szybko łapie ślady od temperatury i docisku — na skrawku potrafi wyjść bardziej bezlitośnie niż na gotowej koszulce. Żeby nie było ramek i połysku, poszedłbym raczej w nadruk wodny/sitodruk na miękkich farbach (albo discharge, jeśli kolor i skład na to pozwalają), bo wtedy nie dokładasz kolejnej warstwy folii i nie musisz tak go „gnieść” prasą. Przy tak małym logo 6×6 cm to wychodzi fajnie i trzyma pranie, a w dotyku nie robi się plastik. Jaki masz kolor koszulek i czy to jest jasna dzianina, czy raczej ciemna?
Mati_95
—
2026-04-13 17:15
Przy wiskozie/modalu te „odciski” i lekki połysk po wprasowaniu to dość typowa sprawa, bo materiał jest miękki i łatwo się „prasuje” na gładko wokół grafiki. Jeśli chcesz bez ramki i bez błysku, to często najlepiej wychodzi sitodruk na bazie wody (albo discharge, jeśli dzianina dobrze to znosi) – farba wsiąka w materiał i praktycznie nie czuć krawędzi, a w praniu trzyma się normalnie, o ile drukarnia ogarnia temat. Termotransfery/folie i DTF potrafią zostawiać ślad od docisku (nawet jak sam nadruk wygląda super), a przy tak cienkiej dzianinie widać to jeszcze bardziej. Dopytam: te próby robiłeś folią flex/flock, DTF-em czy klasycznym transferem (np. plastizol na papierze)?
LauraPrint
—
2026-04-21 14:52
Odpowiedź do: Mati_95
Też mi się wydaje, że Mati_95 dobrze to ujął — przy wiskozie/modalu ten połysk i „ramka” po termotransferze to norma, a przy małym logo najczyściej wychodzi wodny sitodruk (ew. discharge), bo nie robi twardej folii i nie odciska się tak wokół. To ma być logo jednokolorowe czy pełny kolor/gradient?
NinaBluza
—
2026-04-17 10:25
A robiłeś tę próbę na tym samym wykończeniu co koszulki (prane/bez płynu) i przez papier teflonowy lub pergamin, z naciskiem raczej mniejszym niż większym? Jaki dokładnie to był nadruk (flex/folia, DTF, sitodruk, sublimacja) i w jakiej temperaturze/czasie go wprasowywałeś?
AntekBluzy
—
2026-04-23 13:00
Przy tak cienkiej wiskozie/modalu te odciski i połysk po wprasowaniu to częsty efekt folii/termotransferu, więc celowałbym w sitodruk wodny (albo discharge, jeśli dzianina i farba to „udźwigną”) – jest bardziej „w tkaninie” i nie robi tej ramki dookoła. To ma być jednokolorowe logo czy z przejściami/kolorami?
MirellaLook
—
2026-04-24 09:34
Przy tak cienkiej wiskozie/modalu te „odciski” i połysk po wprasowaniu to częsty efekt folii/termotransferu, więc poszedłbym w sitodruk farbami wodnymi (albo discharge, jeśli dzianina na to pozwoli) – daje mat i praktycznie nie zostawia „ramki”, a przy dobrym utwardzeniu trzyma prania. Jaki kolor koszulki i czy to 100% wiskoza/modal bez poliestru?