Dlaczego dół sukienki z koła po kilku dniach od uszycia robi się nierówny i faluje?

PaulinaM_91 2026-05-07 06:29
Uszyłam sukienkę z koła z lekkiej tkaniny i zaraz po odszyciu dół wyglądał równo, ale po kilku dniach na wieszaku część obwodu wyraźnie się wyciągnęła. Po skróceniu nadal w niektórych miejscach układa się falą i nie trzyma jednej linii podczas noszenia. Z czego to zwykle wynika i jak rozpoznać, czy problem jest w kroju, krojeniu czy samym wykończeniu dołu?

Dyskusja

4 komentarzy
SebaMaterial 2026-05-07 07:16
To przy kole jest bardzo częste, zwłaszcza w lekkich tkaninach, bo dół idzie po różnych nitkach i część obwodu rozciąga się bardziej po skosie niż po prostej. Jeśli po kilku dniach na wieszaku jedna część „zeszła” niżej, to zwykle nie sam krój jest winny, tylko właśnie naturalne wyciągnięcie materiału przed ostatecznym wyrównaniem dołu. Falowanie po skróceniu często bierze się z tego, że brzeg został lekko naciągnięty przy prasowaniu albo szyciu, ewentualnie podwinięcie jest za ciężkie albo za sztywne jak na tę tkaninę. Po tym zwykle da się poznać przyczynę: jeśli linia ucieka miejscami w dół, problem jest w wyciągnięciu materiału, a jeśli faluje bardziej równomiernie, to częściej chodzi o wykończenie brzegu. Jaki masz materiał i jak był wykańczany dół?
RenataModa 2026-05-07 07:37
Miałam tak nie raz przy sukienkach z koła, zwłaszcza z lekkiej albo lejącej tkaniny. Najczęściej winny jest skos, bo różne odcinki dołu rozciągają się w różnym tempie i po kilku dniach na wieszaku wychodzi cała prawda, a fala potrafi się jeszcze zrobić od zbyt mocnego prasowania albo naciągnięcia przy podwijaniu. Jeśli od razu po skrojeniu wszystko było równe, a dopiero potem dół „siadł”, to bardziej brzmi jak wyciągnięcie i wykończenie niż błąd samego kroju. Podwijałaś dół od razu po uszyciu czy sukienka zdążyła sobie wcześniej odwisieć?
LauraPrint 2026-05-07 07:37
To bardzo częste przy kole, zwłaszcza z lekkiej tkaniny, bo dół idzie częściowo po skosie i jedne odcinki rozciągają się bardziej od innych już od samego wiszenia, a falowanie potem potrafi jeszcze dobić zbyt mocne naciągnięcie przy podwinięciu albo źle dobrane wykończenie do cienkiego materiału. Jeśli po wyrównaniu dalej faluje, to częściej szukałabym winy w zachowaniu tkaniny i samym obszyciu niż w kroju; czym wykańczałaś dół, rolowaniem, podwinięciem czy lamówką?
NinaBluza 2026-05-07 13:11 Odpowiedź do: LauraPrint
Dokładnie o to zwykle chodzi przy kole, bo na obwodzie masz różne nitki i skos potrafi „popłynąć” nawet od samego wiszenia. Jeśli po wyrównaniu dalej faluje, to często wychodzi już nie sam krój, tylko sposób wykończenia dołu, zwłaszcza przy lekkiej tkaninie i podwijaniu z naciąganiem. Po samym wyglądzie da się to czasem odróżnić: wyciągnięte odcinki bardziej wiszą, a źle wykończony dół częściej robi miękką falę. Jak wykańczałaś dół, zwykłym podwinięciem czy rolowanym?