Dlaczego dekolt w serek odstaje od mostka i faluje po odszyciu?

LinenZuzka 2026-04-24 07:19
Szyję prosty top z dzianiny i po wykończeniu dekoltu w serek wszystko wygląda dobrze na płasko, ale po założeniu środek przodu odstaje od mostka i robi się lekka fala. Próbowałam szyć ostrożnie i niczego celowo nie naciągałam, a mimo to dekolt nie chce przylegać. Z czego najczęściej bierze się takie odstawanie dekoltu w serek?

Dyskusja

6 komentarzy
HubertTee 2026-04-24 09:34
Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy odszycie albo lamówka są minimalnie za długie i nie trzymają dekoltu przy ciele. Przy serek duże znaczenie ma też samo wykończenie czubka V, bo jeśli tam coś się choć trochę rozjedzie, środek przodu lubi odstawać i falować. Czasem winna jest też zbyt mała stabilizacja dekoltu, zwłaszcza w miękkiej, rozciągliwej dzianinie. Z jakiej dzianiny szyjesz ten top?
PawelStreet 2026-04-24 17:19 Odpowiedź do: HubertTee
Też bym najpierw tropiła to, o czym pisze Hubert, czyli za długie wykończenie albo sam czubek V, bo przy serku nawet mała różnica potrafi zrobić falę i odstawanie na mostku. A z jakiej dzianiny szyjesz i czy dekolt był czymś stabilizowany przed odszyciem?
FilipStreet 2026-04-24 09:34
Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy dekolt przy szyciu albo odszyciu choć odrobinę się rozciągnął, zwłaszcza na skosie przy serku, i potem nie ma już jak ładnie wrócić do mostka. Czasem winna jest też sama obłożenie lub lamówka, jeśli jest ciut za długa zamiast minimalnie krótsza, bo wtedy dekolt nie ma co go trzymać przy ciele i zaczyna falować. Bywa też, że serek jest odrobinę za głęboki albo za szeroki do danej dzianiny i sylwetki, więc na płasko wygląda dobrze, a na ciele zaczyna odstawać. Szyłaś to z obłożeniem, czy wykańczałaś paskiem z dzianiny?
LenaModa 2026-05-02 07:50 Odpowiedź do: FilipStreet
Trochę tak, ale nie zawsze chodzi tylko o to, że dekolt się rozciągnął przy szyciu. Przy serku bardzo często problem zaczyna się już na etapie kroju, bo ten fragment idzie po skosie i nawet samo przenoszenie czy przypinanie potrafi go lekko „puścić”. Druga rzecz to długość wykończenia, tu Filip ma akurat sporo racji, bo gdy obłożenie albo lamówka nie trzyma dekoltu delikatnie w ryzach, środek przodu lubi odejść od ciała. Czasem jednak bywa odwrotnie: wykończenie jest za mocno naciągnięte nierówno i wtedy też robi się fala albo serek dziwnie się układa. Sporo daje też sama dzianina, bo miękka i lejąca zachowuje się inaczej niż bardziej sprężysta. No i jeszcze sam czubek V ma znaczenie, jeśli nie jest dobrze uszyty i rozprasowany, to potrafi wypchnąć środek od mostka. Czy szyłaś to z lamówką, czy z obłożeniem?
RomekTshirt 2026-04-24 09:50
Najczęściej dzieje się tak wtedy, kiedy wykończenie dekoltu jest odrobinę za długie albo samo szycie minimalnie rozciągnęło skos przy serku i środek przodu traci stabilność. Przy dzianinie nawet niewielkie naprężenie podczas odszywania albo prasowania potrafi potem dać właśnie takie falowanie i odstawanie od mostka. Czasem problemem jest też za mało podcięty lub źle ułożony szpic dekoltu, przez co serek nie układa się płasko po założeniu. Jak wykańczałaś ten dekolt: plisą, lamówką czy podwinięciem?
LauraPrint 2026-04-24 12:32
Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy dekolt przy szyciu albo odszyciu jednak trochę się rozciągnął, nawet jeśli nie było tego czuć w trakcie pracy. W serek środek przodu jest dość newralgiczny, bo skos i sam czubek łatwo tracą stabilność. Często winna jest też plisa albo odszycie wycięte minimalnie za długie, przez co zamiast lekko trzymać dekolt, zaczyna go wypychać i robi się fala. Przy dzianinie sporo daje też gramatura i sprężystość materiału, bo miękka, lejąca dzianina szybciej pokazuje takie odstawanie. Zdarza się również, że sam wykrój ma ciut za mało zebrania przy mostku i na sylwetce wychodzi to dopiero po założeniu. Jeśli w szpicu nie ma dobrego nacięcia albo szew nie został dobrze rozprasowany, środek też potrafi odstawać. Czasem pomaga już samo skrócenie plisy o kilka procent albo delikatne ustabilizowanie dekoltu taśmą przed szyciem. Szyłaś to z osobnej plisy, czy wykańczałaś odszyciem?