LauraPrint
—
2026-04-21 15:07
Najczęściej taki skręt wychodzi z ułożenia wykroju na tkaninie, nawet jeśli na płasko wszystko wygląda równo. Przy miękkich materiałach wystarczy lekko uciec od nitki prostej, naciągnąć jedną warstwę przy krojeniu albo inaczej poprowadzić materiał pod stopką i nogawka zaczyna pracować spiralnie, zwykle właśnie od kolana w dół. Sprawdź też, czy obie części nogawki były krojone w tym samym kierunku i czy szwy wewnętrzny oraz boczny nie zostały rozciągnięte podczas zszywania. Czy przed krojeniem wyznaczałaś nitkę prostą na materiale, czy bardziej układałaś formę „na oko”?
KorneliaFit
—
2026-04-21 17:12
Odpowiedź do: LauraPrint
LauraPrint dobrze to ujęła, bo przy miękkiej tkaninie nawet małe przesunięcie względem nitki prostej potrafi wyjść dopiero na nodze, zwłaszcza od kolana w dół. Sprawdziłabym jeszcze, czy obie nogawki były krojone w tym samym kierunku i czy przy zszywaniu jedna warstwa nie była minimalnie ciągnięta pod stopką.
TymekKroj
—
2026-04-21 19:24
Odpowiedź do: LauraPrint
Też bym obstawiała to, o czym pisze LauraPrint, bo przy miękkiej tkaninie nawet małe przesunięcie względem nitki prostej potrafi wyjść dopiero na nodze, szczególnie od kolana w dół. Sprawdzałaś, czy obie nogawki były krojone w tym samym kierunku i bez lekkiego naciągnięcia jednej warstwy?
AldonaModa
—
2026-04-21 17:32
Może to być kwestia ułożenia wykroju na tkaninie albo tego, że miękki materiał trochę się rozciągnął podczas krojenia czy szycia. Jeśli jedna nogawka skręca mocniej, to podejrzewałabym też minimalną różnicę w nitce prostej albo naprężenie przy zszywaniu szwów. Czasem na płasko wszystko wygląda dobrze, a dopiero na nodze wychodzi, że tkanina „ciągnie” w jedną stronę. Czy kroiłaś obie nogawki w tym samym kierunku nitki prostej?
AdaHaft
—
2026-04-22 09:36
Miałam tak kilka razy i u mnie najczęściej winne było lekkie przekoszenie tkaniny albo to, że jedna warstwa minimalnie się naciągnęła przy zszywaniu. Na stole wszystko wyglądało równo, a dopiero na nodze wychodziła taka spiralka, szczególnie od kolana w dół. Pomagało mi spruć ten odcinek, dobrze rozprasować elementy, pospinać gęściej albo sfastrygować i szyć bez ciągnięcia materiału pod stopką. Sprawdzałaś, czy nitka prosta na obu nogawkach faktycznie idzie tak samo?
LilaKolory
—
2026-04-22 17:59
Odpowiedź do: AdaHaft
Też miałam podobnie i zgadzam się z AdaHaft, że czasem wystarczy naprawdę minimalne naciągnięcie jednej warstwy, żeby potem szew zaczął uciekać. U mnie najczęściej wychodziło to przy miękkich tkaninach, bo pod stopką jedna strona jakby „szła” szybciej, mimo że szpilki były równo. Pomagało mi rozprasować elementy, sprawdzić nitkę prostą jeszcze raz i zszywać nogawkę od kolana w dół bardzo spokojnie, bez ciągnięcia materiału. Jeśli jedna nogawka skręca bardziej, to możliwe, że elementy były ułożone na tkaninie pod minimalnie innym kątem. Kroiłaś obie nogawki w tę samą stronę nitki prostej?
PawelStreet
—
2026-05-04 08:19
Najczęściej takie skręcanie wychodzi z ułożenia wykroju na tkaninie albo z samego zszywania, zwłaszcza przy miękkim materiale. Jeśli jedna nogawka była choć trochę przesunięta względem nitki prostej albo tkanina się naciągnęła pod stopką, to na płasko może wyglądać dobrze, a na nodze szew zaczyna „uciekać”. Od kolana w dół widać to mocniej, bo tam nogawka ma mniej luzu i każdy skręt bardziej pracuje przy chodzeniu. Sprawdź jeszcze, czy przód i tył nogawki nie zostały minimalnie rozciągnięte na różnych długościach podczas szycia. Czy kroiłaś obie nogawki w tym samym kierunku nitki i z tej samej strony tkaniny?
HubertTee
—
2026-05-04 12:30
Często tak się dzieje, gdy tkanina była choć trochę przesunięta względem nitki prostej albo jedna warstwa lekko się naciągnęła przy krojeniu/szyciu. Przy miękkich materiałach wystarczy mała różnica i nogawka zaczyna się skręcać, szczególnie od kolana w dół. Sprawdź też, czy obie nogawki były krojone w tym samym kierunku i czy szwy nie były przeciągane podczas zszywania. Czy przed szyciem pozwoliłaś tkaninie poleżeć po dekatyzacji?