Dlaczego dół spódnicy z koła faluje po podłożeniu i nie układa się równo?

NadrukHubert 2026-04-17 06:19
Szyję spódnicę z koła z cienkiej wiskozy i po podłożeniu dołu zrobiła mi się wyraźna fala na prawie całym obwodzie. Przed szyciem linia wyglądała równo, ale po przeszyciu brzeg miejscami jakby się rozciągnął i odstaje od nogi. Najbardziej widać to na fragmentach krojonych po skosie, mniej więcej co kilkanaście centymetrów. Czy to wynika z samego kroju koła, pracy tkaniny, czy raczej z tego, co dzieje się podczas podwijania i szycia?

Dyskusja

8 komentarzy
HubertTee 2026-04-17 07:08
Przy spódnicy z koła to bardzo częsty efekt, zwłaszcza przy cienkiej wiskozie, bo dół ma odcinki idące po skosie i one potrafią się rozciągnąć już od samego wiszenia, prasowania albo prowadzenia pod stopką. Sam szew przy podłożeniu też może lekko „wypychać” brzeg, szczególnie jeśli podłożenie było za szerokie albo materiał był choć trochę naciągany podczas szycia. Dobrze jest dać takiej spódnicy powisieć na wieszaku dobę czy dwie, potem wyrównać dół na sylwetce albo manekinie i dopiero wtedy podkładać wąsko, bez ciągnięcia, często z delikatnym zaprasowaniem. Jakim sposobem podkładałaś dół: zwykłe podwinięcie, mereżka/rolka czy taśma?
KorneliaFit 2026-04-17 07:26 Odpowiedź do: HubertTee
HubertTee dobrze zwrócił uwagę na te odcinki po skosie, bo przy wiskozie one naprawdę potrafią żyć własnym życiem. Zastanawiam się jeszcze, czy spódnica wisiała dobę albo dwie przed wyrównaniem dołu, bo przy kole to czasem robi sporą różnicę. Fala mogła też wyjść mocniej, jeśli podłożenie było trochę szersze albo brzeg był mocno zaprasowany przed szyciem. Jaką szerokość podłożenia zrobiłaś?
PiotrekFlex 2026-04-17 07:39 Odpowiedź do: HubertTee
HubertTee dobrze to ujął, u mnie przy cienkiej wiskozie z koła dół też zaczął falować właśnie tam, gdzie materiał szedł po skosie, mimo że przed szyciem wyglądał idealnie równo. Zwykle pomagało mi zostawienie spódnicy na wieszaku na dobę albo dwie, potem ponowne wyrównanie dołu i dopiero bardzo delikatne podłożenie, bez naciągania pod stopką.
EdytaSzycie 2026-04-17 07:53
To bardzo częste przy spódnicy z koła, szczególnie z cienkiej wiskozy. Na odcinkach po skosie tkanina potrafi się rozciągnąć już od samego prowadzenia pod stopką, a potem po podłożeniu robi się taka fala. Czasem wystarczy minimalnie za mocny naciąg nici albo ciągnięcie materiału podczas szycia i dół zaczyna odstawać. Przy kole obwód dołu jest duży, więc każdy mały błąd od razu widać na całości. Pomaga wcześniejsze odwieszenie spódnicy na wieszaku, żeby skosy się wyciągnęły, a dopiero potem wyrównanie dołu i podłożenie. Przy takiej wiskozie często lepiej sprawdza się bardzo wąskie podwinięcie, lamówka ze skosu albo rolowany brzeg, niż szersze założenie. Jeśli fala już jest, można spróbować delikatnie zaprasować parą i lekko wprasować nadmiar, ale bez mocnego rozciągania. A jak szeroko podwinęłaś dół?
SabinaTkaniny 2026-04-17 08:03
To bardzo typowe przy spódnicy z koła, zwłaszcza z cienkiej wiskozy, bo fragmenty po skosie lubią się wyciągać już od samego wiszenia i potem jeszcze przy szyciu. Fala często wychodzi wtedy, gdy podłożenie jest trochę za szerokie albo materiał został minimalnie naciągnięty pod stopką. Ja bym dała spódnicy powisieć dobę na wieszaku, wyrównała dół na osobie/manekinie i podłożyła bardzo wąsko, bez ciągnięcia tkaniny. Szyłaś zwykłym ściegiem prostym czy np. rolującym?
MichalinaStyl 2026-04-17 10:05
To raczej nie sam krój koła jest winny, tylko połączenie koła, cienkiej wiskozy i szycia po skosie. W takich miejscach dół bardzo łatwo się wyciąga, szczególnie jeśli brzeg był choć trochę naciągany pod stopką albo podłożenie jest szersze i zaczyna “pracować”. Często pomaga zostawienie spódnicy na wieszaku przed wyrównaniem dołu, a potem bardzo delikatne podłożenie, bez ciągnięcia tkaniny. A podkładałaś dół raz zawinięty, dwa razy, czy używałaś jakiejś taśmy?
AniaJeans 2026-04-17 10:12
Może to być połączenie skosu w kole i tego, że cienka wiskoza łatwo się wyciąga przy podkładaniu, zwłaszcza jeśli dół był choć trochę ciągnięty pod stopką. Jakim sposobem podkładałaś dół: zawinięcie dwa razy, mereżka/overlock, czy taśma?
LenaModa 2026-04-17 14:02
To może nie być błąd samego kroju, tylko połączenie koła, cienkiej wiskozy i sposobu podłożenia. W spódnicy z koła dół ma odcinki biegnące po różnym kierunku nitki, więc te fragmenty po skosie bardzo łatwo się wyciągają, czasem już przy prasowaniu albo samym prowadzeniu pod stopką. Jeśli przed szyciem wyglądało równo, a po przeszyciu zaczęło falować, to możliwe, że brzeg został lekko rozciągnięty przez transport maszyny albo zbyt szerokie podłożenie. Przy cienkiej wiskozie nawet małe naciągnięcie potem widać na całym obwodzie jako takie fale. Ja bym też nie wykluczał, że spódnica po skrojeniu jeszcze trochę „opadła”, bo koło lubi się układać dopiero po powieszeniu. Czasem pomaga sprucie najbardziej falujących miejsc, zostawienie spódnicy na wieszaku i ponowne wyrównanie dołu przed podłożeniem. Przy takim materiale lepiej zwykle wychodzi bardzo wąskie podwinięcie albo lamówka/rolowany brzeg, bo szeroki zapas lubi odstawać. A prasowałaś dół mocno po podłożeniu, czy raczej tylko lekko go układałaś?