Falujący zamek kryty w sukience — skąd się bierze i jak to ogarnąć?

SzycieDaria 2026-04-01 12:06
Szyję sukienkę z cienkiej wiskozy i jestem na etapie wszywania zamka krytego w szwie bocznym. To już trzecia próba i za każdym razem po przeszyciu zamek „faluje”, a materiał obok robi się pofalowany. Nie wiem, czy to kwestia naprężenia nici, naciągania tkaniny podczas szycia, czy może samego zamka. Co najczęściej powoduje taki efekt i od czego zacząć sprawdzanie, żeby zamek leżał równo?

Dyskusja

1 komentarzy
AntekBluzy 2026-04-01 12:22
Falowanie przy krytym zamku w cienkiej wiskozie najczęściej wychodzi z tego, że w trakcie szycia coś się minimalnie rozciąga: albo taśma zamka, albo sam szew w tkaninie, zwłaszcza jeśli idziesz „na siłę” żeby było równo przy ząbkach. U mnie pomaga zacząć od sprawdzenia, czy zamek nie jest już fabrycznie lekko pofalowany po rozpięciu, i czy masz dobrze ustabilizowany ten odcinek szwu (choćby wąskim paskiem flizeliny albo podklejeniem zapasu), bo sama wiskoza lubi żyć. Druga rzecz to stopka do zamków krytych i szycie bez ciągnięcia materiału, z normalną długością ściegu i bez dociskania palcami przy igle, bo wtedy robi się „falbanka” obok. Jakiego zamka używasz (marka/typ) i czy ten bok sukienki jest po skosie czy po prostej nitce?