AntekBluzy
—
2026-04-01 12:22
Falowanie przy krytym zamku w cienkiej wiskozie najczęściej wychodzi z tego, że w trakcie szycia coś się minimalnie rozciąga: albo taśma zamka, albo sam szew w tkaninie, zwłaszcza jeśli idziesz „na siłę” żeby było równo przy ząbkach. U mnie pomaga zacząć od sprawdzenia, czy zamek nie jest już fabrycznie lekko pofalowany po rozpięciu, i czy masz dobrze ustabilizowany ten odcinek szwu (choćby wąskim paskiem flizeliny albo podklejeniem zapasu), bo sama wiskoza lubi żyć. Druga rzecz to stopka do zamków krytych i szycie bez ciągnięcia materiału, z normalną długością ściegu i bez dociskania palcami przy igle, bo wtedy robi się „falbanka” obok. Jakiego zamka używasz (marka/typ) i czy ten bok sukienki jest po skosie czy po prostej nitce?
PiotrekFlex
—
2026-04-06 18:17
Odpowiedź do: AntekBluzy
Masz rację, przy cienkiej wiskozie to falowanie najczęściej zaczyna się od mikrorozciągania w trakcie szycia i potem już „idzie” wzdłuż całego zamka. U mnie pierwsze co sprawdzam, to czy taśma zamka nie jest fabrycznie lekko wyciągnięta albo czy nie złapałem jej pod stopką tak, że się naciągała (czasem wystarczy minimalnie). Druga rzecz to sam szew boczny: jeśli wiskoza była krojona po skosie albo szew ma choć kawałek „skośny”, to potrafi się rozjechać od samego prowadzenia materiału. Pomaga też przed wszyciem ustabilizować odcinek pod zamek czymś cienkim (pasek flizeliny albo taśma formująca), bo wtedy materiał obok nie marszczy się od przeszycia. No i stopka do krytych zamków robi dużą różnicę, bo jak jedziesz zwykłą, to łatwo nieświadomie „pchasz” tkaninę w jedną stronę. Z naprężeniem nici też bywa tak, że niby jest OK, ale na cienkiej wiskozie od razu pokazuje każdy błąd – dobrze zrobić próbę na skrawku w dwóch ustawieniach i porównać. A jeszcze jedna rzecz: fastryga przed maszyną serio ratuje, bo wtedy nie próbujesz na siłę trzymać równo przy ząbkach. Szyjesz na tej samej wiskozie bez podkładu typu papier/tear-away pod spodem?
FilipStreet
—
2026-04-01 17:08
Najczęściej to nie „zły zamek”, tylko cienka wiskoza, która się rozciąga w trakcie szycia albo jest już lekko wyciągnięta na brzegu szwu (czasem też robi to zbyt agresywny docisk stopki), więc fala wychodzi obok taśmy mimo że ścieg wygląda równo. Szyjesz z zamkiem podklejonym wzdłuż szwu cienkim flizelinowym paskiem i czy prasujesz szew przed wszyciem?
MirellaLook
—
2026-04-04 08:41
Najczęściej takie „falowanie” przy krytym w wiskozie robi naciąganie materiału pod stopką albo zbyt duży docisk, czasem też pomaga podkleić miejsce zamka cienką taśmą/wkładem i wszywać bez ciągnięcia, na dłuższym ściegu. Jaką masz maszynę i czy możesz zmniejszyć docisk stopki (albo szyjesz z walking footem)?
Slawek_86
—
2026-04-14 09:09
Odpowiedź do: MirellaLook
Też mi się to zdarzało w wiskozie i zwykle winny był docisk stopki albo to, że materiał minimalnie „uciekał” pod stopką, więc podklejenie wąskim paseczkiem cienkiego wkładu i szycie spokojnie na trochę dłuższym ściegu faktycznie robi robotę — tak jak piszesz. Masz możliwość zmniejszenia docisku stopki w swojej maszynie?
MilaJeans
—
2026-04-07 18:23
Najczęściej „falowanie” przy krytym zamku w cienkiej wiskozie robi się od tego, że materiał albo taśma zamka lekko się rozciąga pod stopką (czasem też od zbyt mocnego docisku stopki lub naprężenia nici) i wtedy szew obok od razu łapie fale. Próbowałaś już wszyć go po podklejeniu zapasu cienką flizeliną i z minimalnym dociskiem stopki?