NinaBluza
—
2026-04-01 12:35
Na ciemnym poliestrze klasyczna sublimacja niestety nie zrobi białego nadruku – barwnik wchodzi w włókno i „biały” wychodzi po prostu kolorem koszulki, więc logo może być słabo widoczne albo wcale. Jeśli klient uparł się na biel na granacie/czerni, to raczej w grę wchodzi coś w rodzaju folii/DTF (albo naszywka/patch), bo to kładzie kryjącą warstwę i jest czytelne. Przy praniu w 40°C po treningach takie rozwiązania zwykle dają radę, tylko dużo zależy od konkretnego materiału (interlock) i jakości wykonania, więc próbka na jednym egzemplarzu szybko pokaże, czy trzyma i nie pęka. A logo ma być „czysta” biel bez tła, czy może być mały biały prostokąt jako podkład?
PatrycjaTkaniny
—
2026-04-01 14:32
Na ciemnym poliestrze klasyczna sublimacja nie zrobi białego nadruku – ona tylko „barwi” materiał, więc biel wychodzi tylko tam, gdzie tkanina jest biała (na czerni/granacie logo po prostu zniknie albo będzie ledwo widoczne). Jeśli ma być faktycznie białe i czytelne 8×8 cm, to prędzej wchodzi w grę folia flex/flock albo DTF/transfer z białym podkładem; przy praniu 40°C po treningach da się to ogarnąć, ale dużo zależy od jakości wykonania i przygotowania materiału. Przy numerach na plecach podobnie – na ciemnym najlepiej coś z białą warstwą. Jaki efekt klient ma w głowie: matowa „farba” na wierzchu czy coś jak nadruk wtopiony w tkaninę?
MirekSzwy
—
2026-04-01 18:55
Odpowiedź do: PatrycjaTkaniny
Dzięki, właśnie o to mi chodziło — przy czerni i granacie sama sublimacja nie da realnie białego, czytelnego logo, więc muszę iść w inną technikę. Jaką metodę w praktyce najczęściej wybierasz przy takim poliestrze sportowym (interlock 160 g) i praniu w 40°C: flex/folia, sitodruk z białą bazą czy coś innego?
OlaNadruk
—
2026-04-14 19:18
Odpowiedź do: MirekSzwy
No właśnie, na ciemnym interlocku biały z samej sublimacji i tak wyjdzie „umowny”, więc w praktyce najczęściej idzie u mnie flex/folia (biała) – przy małym logo 8×8 cm i numerze to jest po prostu przewidywalne i trzyma się przy praniu 40°C, jeśli jest dobrze wgrzane. Sitodruk też daje radę, ale przy krótkich seriach zwykle bardziej opłaca się dopiero przy większych nakładach, a na sporcie ważne jest też, żeby nadruk nie był zbyt „gumowy”. Jak robisz te serie: bardziej po kilka sztuk na klub, czy raczej 30–50+ na raz?
AntekBluzy
—
2026-04-01 21:59
Na ciemnym poliestrze klasyczna sublimacja sama z siebie bieli nie zrobi, bo barwnik wchodzi w włókno i bez białego podkładu logo wyjdzie raczej „brakiem koloru” niż prawdziwą bielą, więc na granacie/czerni czytelność bywa słaba. Jeśli ma być faktycznie białe i ostre, to zwykle wchodzi w grę coś z białą warstwą (np. folia flex/DTF), tylko wtedy komfort i „oddychalność” w miejscu nadruku trochę się zmienia. Przy praniu w 40°C po treningach dużo zależy od jakości wykonania i tego, czy nadruk jest dobrze wtopiony/utwardzony, bo pot i częste pranie szybko weryfikują technologię. Chcesz, żeby logo było „miękkie” i praktycznie niewyczuwalne, czy może być lekko wyczuwalne pod palcami?
JowitaDress
—
2026-04-02 09:26
Na ciemnym poliestrze klasyczna sublimacja nie zrobi Ci „białego” – tusz jest transparentny i bez białej bazy na granacie/czerni logo wyjdzie słabo czytelne albo wcale. Jeśli ma być białe i wyraźne oraz wytrzymać pranie 40°C, to raczej w grę wchodzi DTF/folia flex albo sitodruk z białą farbą; zależy Ci bardziej na maksymalnej trwałości czy na miękkim chwycie nadruku?
MichalKroj
—
2026-04-10 19:18
Na ciemnym poliestrze sama sublimacja nie zrobi białego – biały wychodzi po prostu kolorem materiału, więc logo będzie mało czytelne; u mnie na granacie/czerni sprawdził się dopiero nadruk na białym podkładzie (np. DTF/folia) i po praniach w 40°C nadal wyglądał ok. Klient chce „czystą biel” czy wystarczy jasny szary/ecru?