AlicjaKroj
—
2026-05-20 15:40
Najczęściej to wychodzi z lekkiego rozciągnięcia przodu przy wszywaniu zamka albo podczas stębnowania, zwłaszcza jeśli tkanina jest trochę miękka albo cięta po skosie w tym miejscu. Czasem winny jest też za sztywny albo minimalnie za długi zamek, przez co rozporek zaczyna odstawać zamiast ładnie się ułożyć. Bywa też, że podkład rozporka i przód nie są idealnie równo złapane i po wykończeniu jedna warstwa zaczyna ciągnąć drugą. A stębnowałaś jedną warstwę bez lekkiego podtrzymania tkaniny, czy wszystko było wcześniej podklejane?
PiotrekFlex
—
2026-05-20 17:56
Odpowiedź do: AlicjaKroj
Też bym szła właśnie w ten trop, bo przy rozporku bardzo łatwo niechcący naciągnąć przód już samym prowadzeniem pod stopką i wtedy po stębnowaniu od razu wychodzi fala. Do tego dochodzi jeszcze wkład klejony albo podkład pod zamek, jeśli jedna warstwa trzyma sztywno, a druga pracuje, to przód zaczyna się odpychać i odstawać. Czasem problem robi też sam kształt stębnowania, gdy łuk jest minimalnie za ciasny albo za blisko zamka. Masz tam podklejany przód w okolicy rozporka czy szyte bez wzmocnienia?
MirellaLook
—
2026-05-22 13:07
Najczęściej taki falujący rozporek robi się wtedy, kiedy któraś warstwa została minimalnie rozciągnięta przy wszywaniu zamka albo przy stębnowaniu, zwłaszcza po skosie. Czasem winny jest też zamek wszyty pod lekkim naprężeniem albo za sztywne podklejenie jednej strony, przez co przód zaczyna się wykrzywiać. Zdarza się też, że same ząbki są odrobinę za blisko krawędzi i materiał nie ma jak się ułożyć na płasko. Szyłaś ten przód z podklejeniem rozporka czy bez?
HubertTee
—
2026-05-30 07:01
Najczęściej faluje wtedy, gdy zamek albo jedna z warstw przodu została minimalnie naciągnięta przy wszywaniu lub stębnowaniu, ewentualnie przód nie był dobrze ustabilizowany i tkanina zaczęła „pracować” po skosie. Czasem winny jest też za sztywny albo zbyt długi zamek w stosunku do formy rozporka — szyłaś z podklejeniem tej części przodu?
NorbertLook
—
2026-05-31 08:15
Najczęściej dzieje się tak, kiedy zamek albo jedna z warstw została minimalnie naciągnięta przy wszywaniu albo stębnowaniu i przód traci równy układ. Czasem winny jest też za sztywny wkład w tej okolicy albo zbyt gęste, „ciągnące” stębnowanie po łuku rozporka. Przy klasycznych spodniach nawet małe przesunięcie potrafi potem dać falę i odstawanie. Szyłaś zamek na płasko, czy już po ustabilizowaniu przodu wkładem?
RobertSitodruk
—
2026-06-02 16:19
Odpowiedź do: NorbertLook
Też bym w pierwszej kolejności obstawiał lekkie naciągnięcie którejś warstwy przy szyciu, bo wtedy wszystko przed zamkiem wygląda dobrze, a dopiero po stębnowaniu zaczyna falować. Czasem wychodzi to też przy zbyt sztywnym podklejeniu albo kiedy sam łuk rozporka został poprowadzony minimalnie za ciasno i przód nie ma jak się ułożyć. Jeśli szyjesz z bardziej miękkiej tkaniny, nawet drobna różnica naprężenia potrafi już dać taki efekt. Masz tam wkład klejony w okolicy rozporka czy szyjesz bez podklejenia?
Karina_93
—
2026-05-31 10:14
Najczęściej wychodzi to z tego, że przy wszywaniu zamka albo stębnowaniu jedna warstwa została minimalnie naciągnięta i potem przód zaczyna falować. U mnie kilka razy winny był też za sztywny albo trochę za długi zamek w stosunku do tkaniny, przez co rozporek odstawał zamiast ładnie się ułożyć. Czasem problem robi też samo prasowanie, bo jak przód się lekko rozciągnie pod żelazkiem, to po wykończeniu od razu to widać. Szyjesz z cienkiej tkaniny czy z czegoś bardziej mięsistego?