SebaMaterial
—
2026-10-09 13:40
Sama dekatyzacja nie zawsze wystarcza, bo plisa może się skręcać przez nierówny skurcz tkaniny i wkładu albo wycięcie elementów lekko poza nitką prostą. Sprawdź też, czy podczas podklejania i stębnowania materiał nie został naciągnięty oraz czy transport maszyny podaje obie warstwy równomiernie. Przy kolejnej próbie dałabym wkład o skurczu zbliżonym do tkaniny, wycięła plisę dokładnie po nitce i prasowała bez przesuwania żelazka. Czy skręca się sama podklejona plisa, czy razem z całym przodem koszuli?
GrzesiekLook
—
2026-10-09 14:05
Odpowiedź do: SebaMaterial
Też obstawiałabym różnicę w skurczu między tkaniną a wkładem. Sama bawełna mogła być dobrze zdekatyzowana, ale jeśli klejonka pracuje inaczej po praniu, plisa zacznie uciekać. Wycięcie choćby minimalnie poza nitką prostą też potrafi dać taki efekt. Sprawdziłabym jeszcze, czy przy podklejaniu plisa nie została rozciągnięta temperaturą albo dociskiem. Przy stębnowaniu różnicowy transport warstw również może ją lekko skręcić, zwłaszcza na dłuższym odcinku. Dobrze byłoby odszyć kilka próbek z różnymi wkładami i wyprać je przed ruszeniem całej partii. Jakiej klejonki używasz i czy ona też była wcześniej testowana po praniu?
Ola_91
—
2026-10-09 22:58
Odpowiedź do: GrzesiekLook
Też skłaniam się ku klejonce, zwłaszcza jeśli sama tkanina była wcześniej porządnie zdekatyzowana. Dodałabym jeszcze do sprawdzenia naprężenie podczas naprasowywania i szycia — lekkie rozciągnięcie jednej warstwy wystarczy, żeby po praniu plisa zaczęła skręcać. Przy kolejnej próbie wycięłabym plisę idealnie po nitce prostej i zrobiła próbkę z wcześniej wypraną klejonką albo innym wkładem. Jakiej dokładnie klejonki używasz?
PatrycjaTkaniny
—
2026-10-09 14:21
Odpowiedź do: SebaMaterial
Też obstawiałabym różnicę w skurczu między tkaniną a wkładem albo minimalne zejście z nitki prostej, bo przy plisie wychodzi to od razu po praniu. Czy wkład był dekatyzowany razem z tkaniną i czy próbowałaś odszyć jedną sztukę bez podklejenia?
KarolOver
—
2026-10-09 14:24
Miałam podobny problem i u mnie winny okazał się wkład klejowy, który po praniu kurczył się inaczej niż bawełna. Pomogło zdekatyzowanie nie tylko tkaniny, ale też wkładu, a przy krojeniu pilnowałam nitki prostej zarówno na przodzie, jak i na elementach plisy. Sprawdziłabym też, czy podczas naprasowywania albo stębnowania plisa nie jest lekko naciągana, bo przy dłuższym odcinku łatwo tego nie zauważyć. Jakiego wkładu używasz i czy skręca się zawsze w tę samą stronę?
KamilKaptur
—
2026-10-09 14:30
Najczęściej winny jest źle ułożony nitkowo przód albo wkład plisowy, który po praniu kurczy się inaczej niż tkanina i ściąga całość. Sprawdź, czy plisa była krojona idealnie po nitce prostej i czy użyta flizelina była wcześniej zdekatyzowana.
JarekNadruk
—
2026-10-10 07:51
Sama dekatyzacja nie wyklucza skręcania — często winny jest nierówny skurcz wkładu klejowego względem tkaniny albo wykrojenie plisy minimalnie poza nitką prostą. Sprawdziłabym też, czy podczas podklejania materiał nie został rozciągnięty i czy obie warstwy są prowadzone bez naprężenia przy stębnowaniu. Dobrym testem będzie upranie osobno próbek tkaniny podklejonej różnymi wkładami i porównanie, która zachowuje prostą krawędź. Czy plisa jest krojona razem z przodem, czy doszywana osobno?
SandraSzyje
—
2026-10-15 22:17
U mnie plisa skręcała się przez źle dobrany lub kurczący się wkład klejowy, mimo że sama bawełna była zdekatyzowana. Pomogło zdekatyzowanie wkładu i pilnowanie nitki prostej przy krojeniu plisy.
PawelStreet
—
2026-10-16 07:35
Możliwe, że plisa albo wkład są skrojone minimalnie poza nitką prostą i po praniu każda warstwa kurczy się inaczej, przez co całość zaczyna się skręcać. Sprawdzałaś kierunek nitki oraz zachowanie samej tkaniny i wkładu po osobnym praniu?