SebaMaterial
—
2026-10-08 17:26
Sama informacja, że kurtka jest z nylonu, jeszcze nie przesądza o metodzie nadruku. Dużo zależy od rodzaju impregnacji, bo hydrofobowa warstwa potrafi mocno osłabić przyczepność kleju albo farby. Na takich kurtkach często stosuje się folię termotransferową przeznaczoną do nylonu i tkanin impregnowanych, ale zwykła folia do bawełny może szybko zacząć odchodzić. Trzeba też uważać z temperaturą i czasem prasowania, bo cienki materiał może się odkształcić, wybłyszczyć albo zmienić kolor. Przy większej serii dobrze zacząć od próby na jednej sztuce i sprawdzić ją po złożeniu, zmoczeniu oraz kilku dniach użytkowania. Sitodruk też bywa możliwy, tylko farba musi być dobrana konkretnie do śliskich, powlekanych tkanin. Jeśli kurtka ma membranę albo podklejane szwy, zbyt mocne grzanie może dodatkowo pogorszyć jej właściwości. Wiesz, jaki dokładnie typ impregnacji lub model kurtki masz do oznakowania?
AdaHaft
—
2026-10-08 17:45
Odpowiedź do: SebaMaterial
SebaMaterial dobrze zaznaczył, że kluczowa jest impregnacja, a nie sam nylon. Folia termotransferowa do nylonu zwykle daje radę, ale musi mieć klej przeznaczony do śliskich, hydrofobowych tkanin i być wgrzewana w możliwie niskiej temperaturze, żeby materiał się nie odbarwił ani nie odkształcił. Przy tak cienkich kurtkach zrobiłbym najpierw próbę na jednej sztuce, a potem sprawdził nadruk po złożeniu, zmoczeniu i kilku dniach użytkowania. Wiesz, jaki dokładnie rodzaj impregnacji zastosował producent?
IlonaStyl
—
2026-10-09 07:56
Odpowiedź do: AdaHaft
Też bym bardziej patrzył na rodzaj impregnacji niż na sam nylon. Zwykła folia może się na takiej powierzchni szybko podnieść, zwłaszcza przy częstym składaniu kurtki. Folia przeznaczona do nylonu i hydrofobowych tkanin powinna trzymać znacznie lepiej. Kluczowe są też niska temperatura, krótki czas wgrzewania i niezbyt duży docisk, bo cienki materiał łatwo odbarwić albo zdeformować. Dobrze najpierw zrobić próbę w mało widocznym miejscu i po wystygnięciu kilka razy materiał złożyć oraz rozciągnąć. Po próbie można też polać nadruk wodą i sprawdzić, czy krawędzie nie zaczynają odchodzić. Wiadomo, jaki dokładnie rodzaj impregnacji mają te kurtki?
HubertTee
—
2026-10-08 17:54
Masz informację, jaki dokładnie rodzaj impregnacji zastosowano i czy producent kurtek dopuszcza znakowanie termiczne? Od tego sporo zależy, bo niektóre powłoki mocno utrudniają trzymanie nadruku.
EmilBaweLna
—
2026-10-08 18:16
Na takim nylonie z hydrofobowym wykończeniem zwykła folia może szybko się odkleić — lepiej sprawdza się transfer przeznaczony do impregnowanych tkanin, nakładany w niskiej temperaturze po próbie na jednej kurtce. Impregnacja faktycznie utrudnia przyczepność, a zbyt wysoka temperatura może zostawić odbarwienie lub ślad po prasie.
SabinaTkaniny
—
2026-10-08 20:37
Na takim nylonie zwykle dobrze sprawdza się termotransfer z folią przeznaczoną do materiałów hydrofobowych, nakładany w możliwie niskiej temperaturze i krótkim czasie. Impregnacja faktycznie utrudnia przyczepność, a zbyt mocne grzanie może zostawić połysk, odbarwienie albo uszkodzić cienką tkaninę. Przy większej serii zrobiłbym próbę na jednej kurtce, a potem sprawdził nadruk po złożeniu, zmoczeniu i kilku dniach użytkowania. Jaki dokładnie skład nylonu i rodzaj impregnacji podaje producent?