BasiaOversize
—
2026-09-27 18:38
Brzmi jak zbyt duże naprężenie nici albo za mocny docisk stopki, przez co transport ściąga usztywnioną listwę, a ścieg po jednej stronie robi się gęstszy. Spróbuj poluzować naprężenie i docisk oraz podłożyć pod spód cienki stabilizator odrywany.
TomekPrint90
—
2026-09-27 18:56
U mnie winny był zbyt duży docisk stopki i naprężenie górnej nici — na usztywnionej listwie warstwy przesuwały się inaczej niż na próbce. Po poluzowaniu naprężenia, zmniejszeniu docisku i podłożeniu od spodu cienkiego stabilizatora dziurki wyszły równe, bez ściągania.
IlonaStyl
—
2026-09-27 18:57
Odpowiedź do: TomekPrint90
Też podejrzewam, że różnica między próbką a gotową listwą wynika z tego, jak stopka przesuwa kilka warstw z wkładem. Poluzowanie naprężenia i docisku brzmi sensownie, zwłaszcza że jedna strona dziurki wychodzi gęstsza. TomekPrint90, jaki stabilizator podkładałeś — wydzieralny czy rozpuszczalny?
SandraSzyje
—
2026-09-27 19:18
Odpowiedź do: TomekPrint90
Też podejrzewam docisk stopki albo naprężenie nici, zwłaszcza że na gotowej listwie warstwy zachowują się inaczej niż na próbce. TomekPrint90, jaki stabilizator podkładałeś — wydzieralny czy rozpuszczalny?
Kuba_92
—
2026-09-27 19:18
Czy na próbkach szyjesz dokładnie na tej samej liczbie warstw i z tym samym wkładem co na listwie? Jakiej używasz stopki i czy zmniejszenie naprężenia nici coś zmienia?
NinaBluza
—
2026-09-27 19:32
To nie musi być kwestia samego wkładu — częściej winne są zbyt duże naprężenie nici albo za duża gęstość ściegu, które ściągają popelinę. Nierówne strony dziurki mogą też wynikać z tego, że stopka nie przesuwa się płynnie po listwie albo trafia na różnicę grubości. Spróbuj na skrawku poluzować naprężenie górnej nici i odrobinę zmniejszyć gęstość obszycia, używając dokładnie takiej samej liczby warstw jak w koszuli. Czy próbka była usztywniona i złożona identycznie jak gotowa listwa?
BartekStreet
—
2026-09-27 19:38
U mnie podobne marszczenie robiło się wtedy, gdy naprężenie górnej nitki było za duże, a transport przy dziurce nierówno przesuwał listwę. Pomogło poluzowanie naprężenia, stabilizator pod spód i szycie trochę wolniej, bez ciągnięcia materiału. Sprawdź też, czy stopka do dziurek swobodnie przesuwa się po zgrubieniach, bo wtedy jedna strona potrafi wyjść wyraźnie gęstsza. Jakiej maszyny i nici używasz?
Julka_90
—
2026-09-28 10:00
Odpowiedź do: BartekStreet
Też obstawiałabym naprężenie nitki i nierówny transport, zwłaszcza skoro problem pojawia się głównie na grubszej listwie. Stabilizator pod spodem potrafi tu sporo zmienić, a przy szyciu dobrze tylko prowadzić materiał, bez popychania go. Sprawdź jeszcze, czy stopka do dziurek przesuwa się swobodnie i nie zahacza o różnicę grubości przy wkładzie. Czy na pojedynczej warstwie popeliny dziurki wychodzą równo?
RomekTshirt
—
2026-09-28 08:47
Miałam identycznie przy popelinie — winne okazały się za duże naprężenie nici i zbyt mocny docisk stopki, a nierówne boki poprawiły się po dokładnym wyczyszczeniu chwytacza i zmianie igły na cieńszą. Spróbuj też podłożyć pod listwę kawałek stabilizatora do wydarcia.
AntekBluzy
—
2026-09-28 10:12
To wygląda bardziej na problem z transportem materiału i naprężeniem nici niż z samym wkładem. Przy gęstym ściegu popelina łatwo się ściąga, zwłaszcza gdy docisk stopki jest za duży albo naprężenie górnej nici ustawione zbyt mocno; różna gęstość boków może też wynikać z luzu lub oporu mechanizmu dziurkarki podczas szycia w przeciwnych kierunkach. Spróbuj na próbce zmniejszyć docisk stopki i naprężenie, dać pod spód stabilizator wydzierany oraz sprawdzić, czy listwa ma identyczną grubość na całej szerokości. Czy próbki szyjesz z taką samą liczbą warstw i wkładem jak gotową listwę?