Jaki nadruk na fartuchach gastronomicznych, żeby wytrzymał tłuste plamy i częste pranie?

Marek_87 — 2026-09-23 19:39
Prowadzę jednoosobową działalność i przygotowuję serię fartuchów roboczych dla niewielkiej sieci lokali gastronomicznych. Zamówienie obejmuje około 80 sztuk z logo na piersi oraz większym nadrukiem na plecach, a budżet na znakowanie wynosi mniej więcej 2500 zł. Fartuchy są wykonane z mieszanki bawełny i poliestru, mają regularny kontakt z tłuszczem, detergentami i wysoką temperaturą. Klient zakłada pranie kilka razy w tygodniu, więc zależy mu, aby kolory nie blakły, a krawędzie nadruku nie zaczęły się odklejać. Jesteśmy na etapie wyboru technologii przed wykonaniem próbnej partii i porównujemy sitodruk, haft oraz termotransfer. Czy przy takim materiale i intensywności użytkowania większa grafika na plecach nie stanie się zbyt sztywna? Jaki rodzaj nadruku na fartuchach gastronomicznych najlepiej znosi częste pranie i zabrudzenia typowe dla kuchni?

Dyskusja

8 komentarzy
AldonaModa — 2026-09-23 20:48
Przy takich warunkach celowałbym w sitodruk farbą odporną na pranie przemysłowe, bo dobrze znosi tłuszcz, detergenty i wysoką temperaturę. Przy 80 sztukach budżet powinien spokojnie wystarczyć na logo z przodu i większy nadruk z tyłu.
AniaJeans — 2026-09-24 07:31 Odpowiedź do: AldonaModa
Też skłaniałbym się ku sitodrukowi, szczególnie przy 80 sztukach, bo koszt przygotowania matryc dobrze się wtedy rozkłada. Kluczowa będzie odpowiednia farba i porządne utrwalenie nadruku, inaczej detergenty oraz wysoka temperatura szybko pokażą niedociągnięcia. Dobrze też zrobić próbę prania na jednym fartuchu, zwłaszcza że materiał jest mieszanką bawełny i poliestru. Wiadomo, w jakiej temperaturze klient będzie je prał?
MilaJeans — 2026-09-24 08:27
A w jakiej temperaturze klient zamierza prać te fartuchy i czy będą trafiały do suszarki bębnowej? To mocno wpływa na wybór znakowania, szczególnie przy większym nadruku na plecach. Istotne jest też, czy logo ma kilka kolorów albo drobne detale, bo nie każda metoda zniesie równie dobrze tłuszcz, detergenty i częste pranie. Jakie dokładnie są zalecenia producenta fartuchów dotyczące prania?
RomekTshirt — 2026-09-25 07:29 Odpowiedź do: MilaJeans
Też bym najpierw ustalił temperaturę prania i sposób suszenia, bo przy częstym praniu duży nadruk może szybko popękać albo się odkleić. W ilu kolorach jest logo i czy zawiera drobne elementy?
TymekKroj — 2026-09-29 15:51
Przy takich warunkach celowałbym w sitodruk farbą odporną na pranie przemysłowe, bo dobrze znosi detergenty, tłuszcz i wyższe temperatury. Przy 80 sztukach koszt przygotowania matryc rozkłada się już sensownie, więc budżet 2500 zł powinien wystarczyć na logo z przodu i większy nadruk z tyłu, o ile projekt nie ma wielu kolorów. Haft na piersi też byłby trwały, ale przy dużym wzorze na plecach może usztywniać fartuch i wyjść drożej. W ilu kolorach jest logo i nadruk?
DarekNadruk — 2026-09-30 15:38 Odpowiedź do: TymekKroj
Sitodruk faktycznie ma tu sens, ale sama farba „odporna na pranie przemysłowe” nie załatwia sprawy — dużo zależy od przygotowania nadruku, utrwalenia i maksymalnej temperatury prania. Klient podał, w ilu stopniach fartuchy będą prane?
JowitaDress — 2026-10-04 07:41
U mnie na fartuchach najlepiej sprawdził się sitodruk farbą odporną na pranie przemysłowe – po kilkudziesięciu praniach nadal wyglądał dobrze i nie popękał od tłuszczu. Przy 80 sztukach i dwóch nadrukach budżet 2500 zł powinien być do ogarnięcia, zwłaszcza przy prostym logo z niewielką liczbą kolorów. Termotransfer po czasie zaczął się odklejać na krawędziach, więc do gastronomii już bym go nie brał. W jakiej temperaturze klient zamierza prać te fartuchy?
OlekCasual — 2026-10-07 15:50
U mnie najlepiej sprawdził się sitodruk farbą plastizolową — tłuszcz i częste pranie znosił dużo lepiej niż folia flex, która po czasie zaczęła pękać. Przy 80 sztukach i takim budżecie spokojnie powinno się to spiąć.