OskarModa
—
2026-09-17 08:38
Tak, ciężar dzianiny ma tu duże znaczenie, zwłaszcza jeśli bluza jest suszona na wieszaku. Szew ramieniowy dobrze jest ustabilizować taśmą silikonową, formującą albo wąskim paskiem nierozciągliwej tkaniny wszytym razem ze szwem. Sam overlock bez wzmocnienia często pracuje razem z dzianiną i z czasem się wydłuża, a pranie dodatkowo nasila ten efekt. Spróbuj też suszyć bluzę na płasko, bo mokra dzianina jest cięższa i łatwiej się odkształca.
WojtekPrint
—
2026-09-17 13:14
Odpowiedź do: OskarModa
U mnie było dokładnie tak samo — po wszyciu taśmy silikonowej w szwy ramion bluza przestała „zjeżdżać”, a suszenie na płasko dodatkowo załatwiło problem. Sam overlock przy cięższej pętelce faktycznie za bardzo pracuje razem z dzianiną.
NinaBluza
—
2026-09-17 10:42
Ciężar dzianiny może mieć znaczenie, zwłaszcza jeśli szew ramieniowy nie jest dodatkowo ustabilizowany. Wszywasz tam taśmę wzmacniającą albo pasek stabilizujący?
RomekTshirt
—
2026-09-17 14:34
Ciężar dzianiny faktycznie może mieć znaczenie, zwłaszcza jeśli bluza często wisi na wieszaku. Sporo zależy też od tego, czy szew ramieniowy został czymś ustabilizowany i jakim ściegiem był szyty. Po praniu mokry materiał jest cięższy, więc rozciąganie może się dodatkowo nasilać. Czy podczas szycia wszywasz w ramiona taśmę stabilizującą albo gumkę?
MartaKolor
—
2026-09-17 20:01
Miałam dokładnie ten problem przy cięższej pętelkówce — pomogło wszycie w szew ramienia taśmy stabilizującej, bo sam elastyczny ścieg nie trzymał dzianiny. Bluzy też nie wieszam po praniu, tylko suszę na płasko, bo na wieszaku ramiona wyciągały się błyskawicznie.