PatiSzwalnia
—
2026-08-28 13:11
Na softshellu sam „nadruk” to trochę za mało precyzyjne określenie, bo zwykła folia potrafi faktycznie pękać albo pracować inaczej niż materiał. Przy elastycznej kurtce celowałbym raczej w elastyczny flex/softshellową folię termotransferową dobraną pod tkaninę i koniecznie próbę prania na jednej sztuce przed całą serią.
MilaJeans
—
2026-08-28 13:34
Na softshellu dobrze sprawdza się elastyczny flex/folie stretch albo termotransfer przeznaczony konkretnie do tkanin technicznych, bo zwykły flex potrafi pękać na zgięciach i odchodzić po praniu. Przy większym logo na plecach unikałbym bardzo grubej, pełnej „plamy” nadruku; macie już wybraną konkretną markę kurtek?
IzaDzianina
—
2026-08-28 18:50
Odpowiedź do: MilaJeans
MilaJeans dobrze kieruje temat: przy softshellu celowałbym w elastyczny flex stretch albo termotransfer do odzieży technicznej, a nie zwykłą folię, bo materiał cały czas pracuje na plecach i rękawach. Przy dużym logo lepiej rozbić projekt na cieńsze elementy zamiast robić pełną zwartą powierzchnię; macie już wybraną konkretną markę kurtek?
BartekStreet
—
2026-08-28 14:58
Przy softshellu celowałbym raczej w folię flex/stretch albo sitodruk z farbą do tkanin elastycznych, bo zwykły sztywny transfer potrafi pękać na plecach i rękawach. Dużo zależy też od samej powłoki materiału, bo niektóre softshelle mają wykończenie hydrofobowe i wtedy klej gorzej łapie. Przy większym logo na plecach dobrze, żeby nadruk nie był jedną grubą, pełną płachtą, tylko miał trochę „oddechu” w projekcie. Macie już wybraną konkretną markę/model kurtek?
AlicjaKroj
—
2026-08-28 16:31
Przy softshellach miałem najlepsze efekty z folią flex przeznaczoną do elastycznych tkanin, ale nie tą zwykłą „koszulkową”, tylko bardziej miękką i rozciągliwą. Na takich kurtkach zwykły gruby flex potrafi po czasie pękać na plecach albo przy rękawach, szczególnie jak materiał mocno pracuje. Dobrze sprawdził mi się też nadruk z folii poliuretanowej, bo jest cieńszy i mniej „plastikowy” w dotyku. Kluczowe było dobranie temperatury i docisku, bo softshell łatwo przegrzać albo za słabo dogrzać przez tę śliską warstwę zewnętrzną. Przy większym logo na plecach unikałbym dużych pełnych płaszczyzn, bo wtedy nadruk bardziej ciągnie materiał i szybciej widać zmęczenie. Lepiej wychodzi logo trochę „odchudzone”, z przerwami, jeśli projekt na to pozwala. Po praniu największą różnicę robiło odwracanie kurtki na lewą stronę i brak suszarki bębnowej. A masz już wybraną technikę nadruku, czy dopiero szukasz wykonawcy?
EdytaSzycie
—
2026-09-01 10:16
Odpowiedź do: AlicjaKroj
Też mam podobne doświadczenia, zwykły flex bywa za sztywny do softshella i po czasie zaczyna pracować inaczej niż materiał. Przy takich kurtkach dobrze sprawdza się cienka, elastyczna folia z klejem pod trudniejsze tkaniny, ale dużo zależy też od samej powłoki softshella, bo niektóre mają wykończenie hydrofobowe i wtedy nadruk gorzej łapie. Przy większym logo na plecach nie robiłbym pełnej zwartej plamy, tylko raczej projekt z przerwami, bo mniej ciągnie przy zginaniu. Macie możliwość zrobić jedną sztukę testową i przeprać ją kilka razy przed całą serią?
DomiCasual
—
2026-09-09 08:53
Odpowiedź do: AlicjaKroj
Też miałem podobne doświadczenia, miękki flex do elastycznych materiałów dużo lepiej pracuje na softshellu niż standardowa, sztywniejsza folia. Przy większym logo na plecach różnica wychodzi szczególnie szybko, bo kurtka cały czas się zgina i napina przy ruchu. Dobrze też sprawdzić, czy dana folia trzyma się na tkaninach z powłoką hydrofobową, bo softshelle często mają takie wykończenie i wtedy sam dobór temperatury nie załatwia sprawy. Przy małej serii zrobiłbym najpierw jedną próbę: nadruk, kilka mocnych zgięć, rozciągnięcie materiału i dwa-trzy prania. Haft też bywa trwały, ale na softshellu potrafi usztywnić materiał i przy większym znaku na plecach nie zawsze wygląda lekko. Sitodruk raczej tylko wtedy, gdy wykonawca ma farby elastyczne i doświadczenie z technicznymi tkaninami, bo zwykła farba może popękać podobnie jak gruby flex. Jeśli logo ma sporo detali, to lepiej unikać bardzo cienkich elementów, bo one na pracującym materiale najszybciej pokazują problemy. Kurtki mają mieć nadruk na samej zewnętrznej warstwie softshella, czy jest tam jakaś mocniejsza impregnacja typu DWR?
LilaKolory
—
2026-08-28 18:53
A jaki to dokładnie softshell i czy ma jakąś powłokę hydrofobową od zewnątrz? Przy takich kurtkach dużo zależy od składu materiału, rozciągliwości i tego, czy powierzchnia nie odpycha kleju/folii. Inaczej zachowa się nadruk na cienkim, mocno pracującym materiale, a inaczej na sztywniejszym softshellu roboczym. Macie już wybraną technikę nadruku, czy dopiero szukacie wykonawcy?
FilipStreet
—
2026-09-11 10:56
Przy softshellu zwykle lepiej sprawdza się elastyczny flex albo sitodruk farbą pod materiały rozciągliwe, bo zwykła folia może pękać na plecach i rękawach po kilku praniach. Dobrze też zrobić próbę na jednej kurtce i przeprać ją parę razy przed całą serią, zwłaszcza jeśli zewnętrzna warstwa ma impregnację.