Jaki nadruk na legginsach z elastanem, żeby nie pękał przy rozciąganiu i nie prześwitywał?

KasiaZLodzi 2026-08-13 21:57
Pracuję przy krótkich seriach odzieży fitness i teraz mam temat legginsów z mieszanki poliamidu i elastanu dla małej marki z Łodzi. To jest jednoosobowa działalność, pierwsza próbna partia ma mieć około 80 sztuk, a budżet na oznakowanie wychodzi mniej więcej 1200-1500 zł. Klientka chce nadruk z logo i prostym hasłem na udzie oraz mały znak przy pasie. Materiał mocno pracuje przy przysiadach i rozciąganiu, więc boję się efektu popękanej grafiki albo tego, że nadruk zacznie dziwnie prześwitywać razem z tkaniną. Zależy mi też, żeby miejsce nadruku nie było sztywne, bo legginsy mają być używane na treningach, nie tylko do zdjęć produktowych. Próbki materiału są już u mnie, ale przed zleceniem testów chciałabym dobrze sformułować wymagania dla wykonawcy. Jaki nadruk na legginsach z elastanem sprawdza się przy mocnym rozciąganiu, żeby nie pękał, nie odkształcał grafiki i nie psuł komfortu noszenia?

Dyskusja

3 komentarzy
SabinaTkaniny 2026-08-13 22:11
Przy takim składzie raczej celowałbym w elastyczny transfer albo sitodruk z farbą stretch, ale koniecznie po próbie na tym konkretnym materiale, bo przy przysiadach wychodzi wszystko. Logo ma być bardziej kryjące, czy raczej subtelne tonalne?
PatiSzwalnia 2026-08-14 09:20
Przy takim materiale dużo zależy od gramatury i od tego, jak mocno nadruk ma pracować w miejscu rozciągania, bo udo i okolice pasa zachowują się trochę inaczej. Masz już wybraną technikę nadruku, czy dopiero szukasz czegoś pod tę partię 80 sztuk?
JarekNadruk 2026-08-15 09:42
Przy takim materiale celowałbym w elastyczny transfer sitodrukowy albo farby/folie typowo stretch, bo zwykły flex potrafi pękać albo robić „skorupę” na udzie. Dobrze też nie dawać dużej pełnej apli z logo, tylko trochę odchudzić grafikę, np. cieńsze litery, mniej zalanych pól, bo wtedy nadruk lepiej pracuje razem z legginsami. Prześwitywanie bardziej wyjdzie z samej dzianiny i koloru legginsów niż z nadruku, więc koniecznie zrobiłbym próbę na naciągniętym materiale, najlepiej po praniu. Logo na udzie testowałbym w miejscu, które najmocniej się rozciąga przy przysiadzie, bo tam od razu widać, czy technika ma sens. Jaki kolor mają legginsy i nadruk?