MaksPattern
—
2026-08-11 14:31
Często dzieje się tak, gdy podłożenie jest minimalnie naciągnięte przy szyciu albo ścieg nie ma dość elastyczności i dół zaczyna się „rozpychać”. Przy grubszej dresówce znaczenie ma też szerokość podłożenia i prasowanie, bo zbyt sztywna krawędź potrafi właśnie odchodzić od ciała.
NataliaFit
—
2026-08-11 14:52
Odpowiedź do: MaksPattern
Też bym obstawiała coś w tym kierunku, o czym pisze MaksPattern, zwłaszcza jeśli dół był choć trochę ciągnięty pod stopką. Przy grubszej dresówce nawet niewielkie usztywnienie podłożenia potrafi zrobić taki efekt, że brzeg zaczyna odstawać zamiast miękko opaść. Czasem przód faluje mocniej, bo tam materiał inaczej się układa na sylwetce albo podłożenie wyszło minimalnie nierówno na obwodzie. Jakim ściegiem to podkładałaś: prostym, zygzakiem czy na coverze?
MichalKroj
—
2026-08-11 20:05
Odpowiedź do: MaksPattern
Też bym szukał przyczyny w naprężeniu podczas szycia, bo przy dresówce nawet lekkie ciągnięcie materiału pod stopką potrafi potem wyjść jako fala na dole. Sprawdziłabym jeszcze, czy podłożenie nie jest za szerokie albo zbyt mocno zaprasowane, bo wtedy robi się taka sztywna obręcz, która odstaje od sylwetki.
SandraSzyje
—
2026-08-11 14:38
A jak podkładałaś dół: zwykłym ściegiem, zygzakiem czy coverlockiem? Przy grubszej dresówce falowanie często wychodzi, gdy ścieg albo naprężenie trochę rozciągnie brzeg podczas szycia.
GrzesiekLook
—
2026-08-11 15:06
Odpowiedź do: SandraSzyje
Sandra dobrze tropi, bo przy grubszej dresówce sam ścieg potrafi lekko rozciągnąć dół i potem krawędź robi taką falbankę albo odgina się na zewnątrz. Ja bym jeszcze sprawdziła, czy podłożenie nie jest za szerokie i czy przód bluzy nie został minimalnie naciągnięty przy prasowaniu albo szyciu.
Martyna_94
—
2026-08-11 15:25
Przy grubszej dresówce często dół zaczyna falować, jeśli przy podwijaniu materiał został choć trochę rozciągnięty pod stopką. Dzianina niby wraca, ale po przeszyciu szew ją blokuje i wtedy krawędź robi się taka „rozepchnięta”. Druga rzecz to szerokość podłożenia, bo zbyt wąskie przy cięższej dzianinie potrafi się wywijać na zewnątrz, zwłaszcza z przodu. Czasem winny jest też ścieg, np. za gęsty albo z za dużym naprężeniem nici, przez co dół nie ma luzu do pracy. U mnie pomagało wcześniejsze zaprasowanie podłożenia i szycie bez ciągnięcia bluzy, bardziej prowadzenie niż pchanie materiału. Przy bardzo mięsistej dzianinie dobrze robi też lekkie ustabilizowanie dołu, np. paskiem flizeliny elastycznej albo taśmą do dzianin, żeby obwód się nie rozjechał. Jeśli bluza ma krój lekko rozszerzany lub przód układa się po łuku na ciele, to taki efekt może być jeszcze bardziej widoczny. Jakim ściegiem podkładałaś dół: zwykłym, zygzakiem, podwójną igłą czy coverlockiem?
PatrykWear
—
2026-08-11 18:12
A jakim ściegiem podkładałaś dół i czy dzianina była trochę naciągana podczas szycia? Przy grubszej dresówce takie falowanie często wychodzi właśnie od pracy materiału pod stopką albo od zbyt sztywnego podłożenia.
MaciekCasual
—
2026-08-11 20:52
U mnie tak się działo, kiedy przy podwijaniu dół bluzy został trochę rozciągnięty pod stopką, zwłaszcza przy grubszej dresówce. Potem szew niby trzymał, ale krawędź zaczynała falować i odginać się na zewnątrz, bo materiał nie miał jak się ładnie ułożyć. Pomogło mi fastrygowanie albo gęstsze przypięcie szpilkami, mniejszy docisk stopki i szycie bez ciągnięcia dzianiny. A podłożenie robiłaś zwykłym ściegiem, zygzakiem czy podwójną igłą?