Rafal_91
—
2026-08-09 11:31
To często wychodzi przy dresówce, bo szew ramienny pracuje po dość podatnej linii i potrafi się rozciągnąć już podczas szycia albo później od ciężaru rękawa. Pomaga wszycie w ramię cienkiej taśmy, paseczka flizeliny elastycznej albo nawet wąskiego paska stabilnej dzianiny, żeby ten odcinek nie „jechał” w dół. Sprawdź też, czy przy zszywaniu nie naciągasz warstw pod stopką, bo overlock potrafi delikatnie wydłużyć brzeg, jeśli materiał nie jest prowadzony luźno. Masz tam wszyty jakiś stabilizator w szwie ramiennym?
PatiSzwalnia
—
2026-08-09 12:18
Odpowiedź do: Rafal_91
Rafał dobrze to ujął, u mnie przy dresówce też ramię potrafiło „uciec” dopiero po założeniu bluzy, mimo że na stole wszystko wyglądało równo. Od tamtej pory zawsze łapię szew ramienny z cienką taśmą albo kawałkiem stabilniejszej dzianiny i różnica jest naprawdę duża, szczególnie przy cięższym rękawie. Sprawdź też, czy podczas zszywania nie naciągasz materiału ręką albo stopką, bo to potrafi dodać kilka milimetrów, które potem robią cały efekt opadania. Jakim ściegiem szyłaś ramiona: overlockiem czy zwykłą maszyną?
UlaSzew
—
2026-08-09 12:28
Odpowiedź do: PatiSzwalnia
PatiSzwalnia, mam podobne skojarzenie, bo dresówka potrafi wyglądać idealnie po zszyciu, a dopiero na ciele pokazuje, że ramię się poddało. Ta cienka taśma w szwie faktycznie często robi różnicę, ale ciekawi mnie jeszcze, czy problem nie zaczyna się już przy samym szyciu, np. od rozciągania materiału pod stopką. A szyjesz te ramiona overlockiem, zwykłą maszyną czy najpierw fastrygujesz?
GrzesiekLook
—
2026-08-09 16:36
Odpowiedź do: Rafal_91
Rafał dobrze to ujął, przy dresówce ramię potrafi się wyciągnąć szybciej, niż się wydaje, zwłaszcza jeśli rękaw ma trochę ciężaru. Ja bym sprawdził też, czy podczas zszywania nie ciągniesz warstw pod stopką, bo wtedy szew od razu robi się dłuższy niż na wykroju. U mnie pomaga lekkie ustabilizowanie samej linii ramienia i prasowanie bez rozciągania, raczej przez docisk niż przesuwanie żelazkiem. Jeśli szew już opadł, czasem trzeba go spruć i wrócić do pierwotnej długości z wykroju, bo samo przeprasowanie zwykle nie cofa tego na stałe. Szyjesz to overlockiem czy zwykłą maszyną?
MirekSzwy
—
2026-08-14 14:43
Odpowiedź do: GrzesiekLook
GrzesiekLook ma rację, przy dresówce samo podciąganie materiału pod stopką potrafi rozjechać ramię, a potem rękaw jeszcze to dobija ciężarem. Spróbowałabym zszyć próbkę bez naciągania i z taśmą/stabilizacją w szwie ramiennym, masz tam zwykły ścieg czy overlock?
JarekNadruk
—
2026-08-09 14:33
A szyłaś te ramiona samym overlockiem, czy wcześniej czymś je stabilizowałaś? Przy dresówce szew ramienny potrafi się wyciągnąć już w trakcie szycia, zwłaszcza jeśli materiał jest miękki albo ciągnie się w jedną stronę mocniej. Może też stopka trochę rozpychała dzianinę i dlatego po założeniu wszystko jeszcze bardziej „siada” na rękę. Czy w szwie ramiennym masz wszytą taśmę, flizelinę albo pasek dzianiny?
Slawek_86
—
2026-08-09 15:41
To brzmi jak rozciągnięty szew ramienny przy szyciu albo brak stabilizacji, bo dzianina dresowa potrafi tam „puścić” pod ciężarem bluzy. Wszywałaś w ramię taśmę stabilizującą albo chociaż cienki pasek dzianiny/lamówki?
SandraSzyje
—
2026-08-16 08:04
Miałam tak przy dresówce pętelkowej, bo szew ramienny rozciągnął mi się już przy szyciu i potem materiał jeszcze „pracował” na ciele. Pomogło wszycie w ramię cienkiej taśmy stabilizującej albo paska dzianiny ciętego po prostej, bez naciągania pod stopką.
MichalKroj
—
2026-08-19 18:39
Brzmi, jakby dzianina rozciągnęła się na ramieniu podczas szycia albo później pod własnym ciężarem. Przy dresówce często pomaga wszycie w szew ramienny cienkiej taśmy stabilizującej, flizeliny elastycznej albo nawet wąskiego paska dzianiny ciętego po mniejszej rozciągliwości. Sprawdź też, czy nie ciągniesz materiału pod stopką, bo wtedy szew wygląda ok na płasko, a po założeniu zaczyna „uciekać”. Szyłaś to overlockiem czy zwykłą maszyną?
ZuziaPrint
—
2026-08-19 19:45
U mnie tak się działo, kiedy zszywałam ramiona bez stabilizacji i stopka trochę naciągała dzianinę, zwłaszcza przy dresówce z elastanem. Pomogło wszycie cienkiej taśmy albo paska flizeliny w szew ramienny, bo wtedy ramię przestało „rosnąć” w noszeniu.