MonikaStyl
—
2026-08-08 20:22
Najczęściej dzieje się tak, gdy worek kieszeniowy jest za szeroki albo nie jest złapany/ustabilizowany w pasie i w szwie bocznym, więc przy noszeniu „pracuje” razem z biodrem i wypycha wierzch. Spróbowałabym też lekko skrócić wejście kieszeni, podkleić je cienką flizeliną i sprawdzić, czy linia bioder nie jest po prostu za ciasna w tym miejscu.
JarekNadruk
—
2026-08-08 20:43
Odpowiedź do: MonikaStyl
Też bym szła tym tropem, bo przy elastycznej tkaninie kieszeń bardzo łatwo zaczyna żyć własnym życiem na biodrze. Oprócz zmniejszenia worka sprawdziłabym jeszcze, czy linia wejścia nie jest za mocno po skosie albo za długa, bo wtedy po założeniu potrafi się rozchylać nawet przy dobrze wszytej kieszeni. Czasem pomaga doszycie worka do zapasu szwu albo złapanie go w pasie, żeby nie przesuwał się przy ruchu. A materiał worka masz cienki i stabilny, czy taki sam jak spodnie?
Sylwia_89
—
2026-08-08 20:27
Najczęściej dzieje się tak, gdy worek kieszeniowy jest za szeroki albo ciągnie szew boczny dokładnie w miejscu, gdzie biodro pracuje najmocniej. Pomaga lekko podciąć/zwęzić worek od strony boku, dobrze go rozprasować i przymocować u góry do zapasu pasa albo do odszycia, żeby nie żył własnym życiem. Przy tkaninie z elastanem problem może też robić rozciągnięte wejście kieszeni, więc dobrze jest je ustabilizować cienką taśmą lub flizeliną zanim zszyjesz bok. Sprawdziłabym też, czy linia boku nie jest za ciasna na biodrach, bo wtedy kieszeń będzie się otwierać nawet przy poprawnym wszyciu. Czy wejście kieszeni było jakoś podklejane albo stabilizowane?
KasiaBasic
—
2026-08-08 20:30
U mnie taki efekt robił się głównie wtedy, gdy wejście kieszeni było za mało ustabilizowane albo worek kieszeniowy ciągnął w stronę biodra po zszyciu boku. Pomogło lekkie podklejenie wlotu cienką flizeliną i przypięcie worka do zapasu szwu/talii, żeby nie żył własnym życiem po założeniu.
UlaSzew
—
2026-08-09 09:15
Odpowiedź do: KasiaBasic
KasiaBasic dobrze tropi, bo przy bocznych kieszeniach nawet małe rozciągnięcie wlotu albo źle układający się worek od razu robi „ucho” na biodrze. Sprawdziłabym jeszcze, czy worek nie jest za szeroki albo za sztywny względem tkaniny spodni, bo czasem samo skrócenie/odchudzenie worka i przestębnowanie wlotu bardzo uspokaja linię.
PatiSzwalnia
—
2026-08-08 20:41
Często dzieje się tak, gdy worek kieszeniowy jest za duży albo zbyt sztywny w stosunku do tkaniny spodni i zaczyna pracować jak dodatkowa warstwa na biodrze. Sprawdź też, czy wejście kieszeni nie rozciągnęło się przy szyciu, bo przy tkaninie z elastanem potrafi się lekko wyciągnąć i potem kieszeń się otwiera. Pomaga podklejenie samego wlotu cienką taśmą lub flizeliną, przycięcie worka bliżej linii ciała i porządne przestębnowanie zapasu w stronę worka. Jeśli spodnie są dość dopasowane na biodrach, kieszeń wpuszczana będzie bardziej widoczna niż w luźniejszym fasonie. Masz wykrój z gotową kieszenią, czy sama ją konstruowałaś?
PaulinaFit
—
2026-08-08 20:55
Odpowiedź do: PatiSzwalnia
Też miałam taki efekt i u mnie faktycznie winny był głównie worek kieszeniowy, bo był ciut za obszerny i robił „poduszkę” dokładnie na biodrze. Do tego wejście kieszeni lekko mi się rozciągnęło przy prasowaniu i po założeniu wszystko zaczynało odstawać, mimo że na stole wyglądało poprawnie. Pomogło zmniejszenie worka, użycie cieńszej podszewki i delikatne ustabilizowanie samego wejścia kieszeni przed zszyciem boku. Masz tam jakąś taśmę albo flizelinę przy krawędzi wejścia?
MichalKroj
—
2026-08-09 09:30
Odpowiedź do: PaulinaFit
PaulinaFit dobrze tropi z workiem, tylko dodałabym ostrożnie, że nie zawsze chodzi wyłącznie o jego wielkość. Przy spodniach z elastanem często wejście kieszeni pracuje razem z biodrem i jeśli nie jest ustabilizowane albo linia bioder jest minimalnie za ciasna, kieszeń zaczyna się otwierać. Ja sprawdziłabym też, czy worek nie kończy się dokładnie w najszerszym miejscu biodra, bo wtedy potrafi zrobić takie wypchnięcie. Masz tam odszycie/podklejenie przy wejściu kieszeni, czy sama tkanina?
KarolOver
—
2026-08-09 10:00
Często robi się tak, gdy worek kieszeniowy jest trochę za szeroki albo wejście kieszeni nie ma stabilizacji i po założeniu wszystko pracuje na biodrze. Pomaga też lekko skrócić worek, podkleić sam brzeg wejścia cienką taśmą i sprawdzić, czy szew boczny nie ciągnie w miejscu najszerszego obwodu.