EwaBasic
—
2026-07-20 17:10
Przy pice bardziej celowałbym w haft na logo na piersi, bo faktura materiału mniej przeszkadza i całość wygląda firmowo. Na plecach, jeśli napis jest większy, sprawdziłby się raczej elastyczny flex albo sitodruk z dodatkiem stretch, ale bez grubej warstwy farby, bo wtedy właśnie zaczyna ściągać materiał i pękać na wypukłościach. Przy 80 sztukach dobrze byłoby zrobić jedną próbkę na konkretnej koszulce i wyprać ją 2-3 razy, zanim puścisz całość. Jak duży ma być ten napis na plecach, bardziej mały adres/hasło czy szerokie logo przez pół pleców?
DamianJeans
—
2026-07-20 19:07
Odpowiedź do: EwaBasic
Zgadzam się z EwaBasic, przy polo z piki mały haft na piersi zwykle wygląda dużo lepiej niż nadruk wciskany w tę fakturę. Na plecy przy większym napisie raczej nie szedłbym w grubą folię ani ciężką farbę, bo materiał zacznie pracować inaczej i może się ściągać po praniu. Przy takim nakładzie dobrze wypada cienki, elastyczny flex albo sitodruk z dodatkiem uelastyczniającym, ale koniecznie po próbie na konkretnej koszulce, bo pika pice nierówna. Logo na piersi ma dużo szczegółów czy raczej prosty znak?
Martyna_94
—
2026-07-21 08:55
Przy pice uważałbym z dużymi, pełnymi aplami, bo potrafią zrobić sztywną łatę i ściągać materiał, zwłaszcza na plecach. Na logo na piersi dobrze sprawdza się haft, a na większy napis lepiej celować w sitodruk z elastyczną farbą albo cienki flex/stretch, ale bez zalewania dużej powierzchni. Przy 80 sztukach budżet może być ciasny, jeśli ma być i haft, i plecy, więc dużo zależy od liczby kolorów i wielkości nadruku. Masz już plik logo i wiesz, ile kolorów ma napis na plecach?
DomiCasual
—
2026-07-22 15:10
Przy pice uważałbym z twardym sitodrukiem albo grubą folią flex, bo na tej fakturze potrafi to wyglądać nierówno i po praniu szybciej pracuje na załamaniach. Na logo na piersi dobrze sprawdza się haft, a na większe plecy raczej miękki sitodruk z odpowiednio dobraną farbą albo DTF tylko po próbie na konkretnej koszulce. Przy 80 sztukach i tym budżecie trzeba policzyć osobno piersi i plecy, bo haft plus duży nadruk może szybko zjeść marżę. Zrób jedną próbkę i wypierz 2-3 razy przed akceptacją klienta, bo sama specyfikacja materiału nie pokaże, jak nadruk siądzie na tej pice.
EdytaSzycie
—
2026-07-24 21:05
Przy pice uważałbym głównie z grubą folią flex i bardzo sztywnym plastizolem, bo na tej fakturze potrafią wyglądać ciężko i po czasie łapać mikropęknięcia. Na logo na piersi dobrze sprawdza się haft, szczególnie jeśli znak nie ma drobnych przejść tonalnych, bo wygląda firmowo i nie walczy z fakturą materiału. Na większy napis na plecach poszedłbym raczej w sitodruk na elastycznej bazie albo DTF dobrej jakości, ale z próbą na konkretnej koszulce, bo pika pice nierówna. Ważne jest też, żeby nie przesadzić z dociskiem i temperaturą przy transferze, bo wtedy materiał potrafi się spłaszczyć albo ściągnąć wokół nadruku. Przy 80 sztukach i budżecie 2500 netto da się to zrobić sensownie, ale haft na piersi plus nadruk na plecach może już mocno zjeść marżę, zależnie od koszulki. Ja bym zrobił jedną próbkę produkcyjną, wyprał 2-3 razy i dopiero wtedy klepnął całość z klientem. Jeśli logo ma dużo małych detali, haft może wyjść gorzej niż mały DTF. Jaki kolor koszulek i czy nadruk na plecach ma być pełną aplą, czy raczej sam napis?