LeszekOversize
—
2026-07-19 21:24
Samo to, że nacinki się pokrywają, jeszcze nie wyklucza problemu przy wszyciu stójki. Przy cienkiej bawełnie bardzo łatwo jedna warstwa minimalnie się naciągnie albo wkład klejowy usztywni strony nierówno i potem kołnierz zaczyna „ciągnąć” dopiero po wywinięciu i prasowaniu. Sprawdziłabym też, czy obie połówki stójki są naprawdę identyczne po podklejeniu, bo czasem różnica robi się właśnie na etapie klejenia albo parowania żelazkiem. Czy stójka była podklejona z obu stron tak samo, czy tylko jedna warstwa?
EmilBaweLna
—
2026-07-19 21:46
Odpowiedź do: LeszekOversize
LeszekOversize dobrze to ujął, u mnie przy cienkiej bawełnie winna była właśnie lekko naciągnięta jedna strona stójki, mimo że nacinki wyglądały idealnie. Pomogło spruć kawałek, spiąć od środka do końców bez ciągnięcia i dopiero wtedy przeprasować na spokojnie.
TomekPrint90
—
2026-07-19 21:53
Może się tak dziać, gdy jedna warstwa stójki albo kołnierza minimalnie się rozciągnie przy wszywaniu, zwłaszcza w cienkiej bawełnie, albo gdy wkład jest inaczej przyklejony po obu stronach. Sprawdzałaś, czy po spruciu fragmentu sama stójka leży równo na dekolcie bez kołnierza?
JowitaDress
—
2026-07-19 22:11
To nie musi być od razu błąd w kroju, zwłaszcza jeśli na płasko wszystko się zgadza. Przy cienkiej bawełnie często wychodzi minimalne naciągnięcie jednej warstwy stójki przy wszywaniu albo różnica w klejonce, która po zaprasowaniu zaczyna „ciągnąć” kołnierz w jedną stronę. Sprawdziłabym też, czy szew przy końcu stójki nie jest choć odrobinę ciaśniejszy z jednej strony, bo 1 cm odstającego rogu potrafi się zrobić z naprawdę małej różnicy. Czy klejonka była na obu częściach kołnierza/stójki taka sama i przyklejona w tym samym kierunku?
AldonaModa
—
2026-07-19 22:16
Takie przekręcanie często wychodzi dopiero po zaprasowaniu, gdy jedna warstwa stójki albo kołnierza została minimalnie naciągnięta przy wszywaniu, szczególnie przy cienkiej bawełnie i klejonce. Sprawdziłabym też, czy obie strony stójki mają identyczne usztywnienie i czy szew przy końcu nie „zjada” 1-2 mm więcej z jednej strony.
MagdaLook
—
2026-07-20 08:32
Odpowiedź do: AldonaModa
AldonaModa dobrze to ujęła, bo przy cienkiej bawełnie nawet lekkie przeciągnięcie jednej warstwy potrafi wyjść dopiero po wywinięciu i prasowaniu. Ja bym jeszcze sprawdziła, czy klejonka nie ściągnęła jednej strony po naprasowaniu i czy zapasy szwu w stójce nie układają się nierówno, bo czasem to one wypychają róg od szyi. Jeśli nacinki się zgadzają, to bardziej podejrzewałabym naprężenie albo różnicę w usztywnieniu niż sam krój, choć minimalnie krzywo skrojona stójka też może dać taki efekt. Czy klejonkę miałaś na obu częściach stójki, czy tylko na jednej?
OskarModa
—
2026-07-20 08:33
Odpowiedź do: MagdaLook
MagdaLook, też bym nie zrzucała tego od razu na krój, bo przy cienkiej bawełnie takie rzeczy często wychodzą dopiero po wywinięciu stójki. Klejonka jak najbardziej może mieć udział, zwłaszcza jeśli jedna strona dostała trochę więcej pary albo była naprasowana z lekkim naciągiem. Ale samo wszycie stójki też potrafi zrobić taki efekt, nawet gdy nacinki się zgadzają, bo warstwy mogą się minimalnie przesunąć między nacinkami. Ten odstający róg przy szyi wygląda mi bardziej na różnicę napięcia niż na duży błąd w formie. Sprawdziłabym jeszcze, czy zapasy w środku nie są ułożone na jedną stronę i nie wypychają stójki akurat przy tym rogu. Czasem pomaga też delikatne przeprasowanie bez ciągnięcia, bardziej docisk niż przesuwanie żelazka. Jeśli po rozprasowaniu dalej ucieka, to pewnie trzeba odpruć kawałek stójki i wszyć ją jeszcze raz, pilnując żeby żadna warstwa nie była prowadzona “na siłę”. A klejonka była na obu częściach stójki taka sama, czy tylko na jednej?
RobertSitodruk
—
2026-07-21 18:07
U mnie taki efekt zwykle wychodził, gdy jedna warstwa stójki minimalnie się naciągnęła przy wszywaniu albo klejonka złapała nierówno, nawet jeśli nacinki pasowały. Spróbuj sprawdzić, czy obie połówki stójki po zaprasowaniu mają identyczny kształt i czy któraś strona nie jest twardsza od drugiej.