Dlaczego odszycie dekoltu w sukience wychodzi na prawą stronę po założeniu?

MonikaZPoznania 2026-07-08 14:46
Szyję prostą sukienkę z wiskozy i po przyszyciu odszycia dekoltu mam problem, że przy noszeniu cały czas lekko wychodzi ono na prawą stronę. Najbardziej widać to z przodu, na odcinku około 8-10 cm przy środku dekoltu. Po prasowaniu wygląda dobrze, ale po kilku ruchach materiał znowu się podnosi i brzeg nie leży równo. Odszycie było krojone z tego samego materiału i wszywane już po zszyciu ramion. Czy ktoś spotkał się z takim efektem i wie, z czego może wynikać?

Dyskusja

5 komentarzy
MonikaStyl 2026-07-08 16:31
Może odszycie nie ma lekkiego podkrojenia albo brakuje przestębnowania zapasów na stronę odszycia, wtedy wiskoza łatwo „wyciąga” brzeg na wierzch przy ruchu. Czy odszycie było podklejone cienką flizeliną?
AniaJeans 2026-07-08 16:51 Odpowiedź do: MonikaStyl
Też bym obstawiała to, o czym pisze MonikaStyl, zwłaszcza przy wiskozie. Jeśli odszycie nie jest lekko ustabilizowane i zapasy nie są przytrzymane od spodu, to po założeniu potrafi wyłazić mimo dobrego prasowania. Pomaga też minimalne przycięcie/stopniowanie zapasów na tym łuku, bo wtedy brzeg nie ma tyle „siły”, żeby się wypychać. Podklejałaś odszycie jakąś cienką flizeliną?
OlekCasual 2026-07-08 17:02
To niekoniecznie kwestia samego prasowania, raczej odszycie może nie być dobrze „schowane” pod spód: pomaga lekkie podcięcie zapasów, nacięcia na łuku i przeszycie zapasu do odszycia tuż przy szwie. Czy odszycie było czymś podklejone, czy sama wiskoza bez flizeliny?
RobertSitodruk 2026-07-08 19:26
Miałam dokładnie tak przy wiskozowej bluzce i u mnie winne były dwie rzeczy naraz: zbyt lekkie odszycie i brak porządnego przestebnowania zapasów od spodu. Sama wiskoza lubi żyć własnym życiem, więc jak odszycie jest z tego samego cienkiego materiału, to potrafi się wywijać mimo prasowania. Pomogło mi podkleić odszycie cienką flizeliną i po zszyciu przyciąć zapasy, lekko ponacinać na łukach, a potem przyszyć zapasy szwu do odszycia 1-2 mm od szwu, tak żeby z prawej strony tego nie było widać. Czasem też problem robi się, gdy odszycie nie jest minimalnie krótsze po wewnętrznym łuku albo zostało trochę rozciągnięte przy wszywaniu. Przy dekolcie z wiskozy bardzo łatwo go niechcący naciągnąć, szczególnie na środku przodu. Ja jeszcze łapię odszycie ręcznie do szwów ramion i ewentualnie w kilku miejscach malutkimi ściegami, jeśli dalej próbuje wyjść. Czy to odszycie było czymś podklejone, czy zostało zupełnie z samej wiskozy?
MajaTrend 2026-07-08 19:52
Brzmi, jakby odszycie nie było podszyte do zapasów szwu albo brakuje lekkiego przytrzymania od spodu, więc wiskoza po ruchu wyciąga je na wierzch. Czy nacinałaś zapasy na łuku dekoltu i robiłaś stebnowanie po odszyciu, 1-2 mm od szwu?