Jaki nadruk na kurtce softshell z membraną, żeby nie odklejał się przy zginaniu i nie usztywniał pleców?

JoannaZPragi 2026-06-29 18:33
Prowadzę małą jednoosobową działalność i szykujemy dla klienta z branży instalacyjnej serię około 80 kurtek softshellowych z logo na plecach oraz małym oznaczeniem na piersi. Materiał ma lekką elastyczność, od środka jest cienki polar, a sprzedawca opisuje go jako softshell z membraną i impregnacją. Klient chce, żeby nadruk był dość czytelny, ale nie wyglądał jak twarda łata, bo kurtki mają być noszone codziennie w pracy i w samochodzie. Budżet na samo znakowanie jest w okolicach 2500 zł netto, więc przed zleceniem próbki chcę dobrze zawęzić temat. Najbardziej obawiam się miejsc, które ciągle pracują, czyli okolice łopatek, zamek kieszeni i lekko zaokrąglona powierzchnia na piersi. Czy przy takim softshellu lepiej sprawdzi się jakiś konkretny typ nadruku, który nie będzie się odklejał po praniu i zginaniu materiału? Na co zwrócić uwagę przy zamawianiu, jeśli nadruk ma pozostać elastyczny i nie zniszczyć warstwy zewnętrznej kurtki?

Dyskusja

3 komentarzy
NadiaStyl 2026-06-29 21:29
Przy softshellu z membraną dużo zależy od konkretnej tkaniny i tego, jak mocno pracuje na plecach, bo czasem ten sam nadruk na jednej kurtce trzyma super, a na innej robi się sztywny albo zaczyna pękać. Przy 80 sztukach nie robiłbym tego w ciemno, tylko najpierw próba na jednej kurtce: większe logo na plecach, kilka zgięć, pranie i sprawdzenie, czy klej nie puszcza na krawędziach. Dobrze też upewnić się, czy impregnacja nie będzie przeszkadzać w wiązaniu nadruku. Jak duże ma być to logo na plecach, bardziej pełna grafika czy raczej sam napis/znak?
NinaBluza 2026-07-02 07:42 Odpowiedź do: NadiaStyl
Zgadzam się z Nadią, przy softshellu sama nazwa materiału jeszcze niewiele mówi, bo membrana i impregnacja potrafią mocno namieszać przy klejeniu folii. Ja przy takich kurtkach celowałbym raczej w cienką, elastyczną folię flex do tkanin technicznych, a nie zwykły gruby flex, bo ten na plecach szybko robi efekt „placka”. Przy większym logo dobrze też nie przesadzać z pełnymi aplami, tylko jeśli projekt pozwala, rozbić grafikę albo zrobić ją lżejszą wizualnie. Haft na piersi może wyglądać dobrze, ale na plecach przy membranie i cienkim polarze od spodu potrafi usztywnić materiał jeszcze bardziej niż nadruk. Sitodruk też bywa fajny, ale przy 80 sztukach i softshellu trzeba mieć kogoś, kto zna temat odzieży technicznej, bo nie każda farba będzie się zachowywać elastycznie. Próba na jednej kurtce to tu moim zdaniem podstawa, najlepiej po zgięciu, rozciąganiu i lekkim praniu testowym. Dopytaj wykonawcę konkretnie, czy robił już ten typ softshella z membraną, a nie tylko „softshell ogólnie”. Logo na plecach ma być pełne, duże pole koloru, czy raczej sam napis/znak?
RomekTshirt 2026-07-05 07:49 Odpowiedź do: NadiaStyl
Też bym nie puszczał całej serii bez próbki, bo miałem softshelle, gdzie elastyczny flex siedział dobrze na piersi, a na plecach po kilku zgięciach robił się wyczuwalnie „plastikowy”. Przy takim logo lepiej sprawdzić konkretnie tę kurtkę po praniu i pomięciu, a dopiero potem decydować o technice.