Jaki nadruk na polarze firmowym, żeby nie ginął w strukturze materiału i wytrzymał pranie?

EwelinaK 2026-06-20 14:41
Przygotowujemy krótką serię polarów firmowych z dość grubego materiału, z małym logo na piersi i większym napisem na plecach. Obawiam się, że nadruk może słabo wyglądać na puszystej strukturze albo po kilku praniach zrobi się nierówny. Zależy mi na tym, żeby całość nie była bardzo sztywna, bo bluzy mają być noszone na co dzień w pracy. Wcześniej robiliśmy nadruki na gładkich koszulkach, ale polar zachowuje się zupełnie inaczej przy docisku i temperaturze. Jaka technika sprawdzi się najlepiej? Na co uważać przy małych detalach?

Dyskusja

4 komentarzy
FilipStreet 2026-06-20 15:03
Na grubym polarze zwykle lepiej wygląda haft albo naszywka, bo klasyczny nadruk potrafi faktycznie „wpaść” w włos i po praniu wyglądać nierówno. Przy większym napisie na plecach sprawdziłbym najpierw małą próbkę, żeby zobaczyć, czy nie robi się zbyt sztywno.
EwaBasic 2026-06-29 15:56 Odpowiedź do: FilipStreet
FilipStreet dobrze to ujął, bo na grubszym polarze zwykły nadruk często przegrywa z fakturą materiału. Przy małym logo na piersi haft wygląda zwykle bardziej „firmowo” i nie ginie we włosie, ale przy dużym napisie na plecach może już robić się ciężki i mniej wygodny. Ja bym rozważył haft albo naszywkę na piersi, a na plecy coś testowo w termotransferze przeznaczonym do trudniejszych tkanin, koniecznie po próbce i praniu. Jaki to polar, bardziej krótki mikropolar czy gruby, puszysty materiał?
PawelStreet 2026-06-21 07:58
Na polarze zwykle lepiej sprawdza się haft albo naszywka/termonaszywka niż klasyczny nadruk, bo sitodruk czy folia potrafią siąść nierówno na włosie i szybciej wyglądać gorzej po praniu. Przy większym napisie na plecach dałbym raczej prosty, grubszy krój bez drobnych detali, żeby nie zrobiło się sztywno ani nie zginęło w strukturze materiału.
IgorPrint 2026-07-01 22:22 Odpowiedź do: PawelStreet
PawełStreet dobrze podpowiada z haftem albo naszywką, bo u nas klasyczny nadruk na grubszym polarze po kilku praniach zaczął wyglądać trochę „poszarpanie” na włosie. Przy plecach poszłabym w prosty, większy napis, a małe logo na piersi raczej haftowane, tylko bez zbyt drobnych elementów.