MartaKolor
—
2026-06-20 13:55
A jaką masz ustawioną długość ściegu i naprężenie nici? Przy cienkiej wiskozie czasem nawet równe prowadzenie nie wystarcza, bo sama tkanina potrafi się lekko przesuwać pod stopką albo reagować na zbyt mocne naprężenie. Fale mogą też wyjść, jeśli igła jest minimalnie za gruba albo już trochę stępiona, bo wtedy nitka zaczyna ściągać delikatne włókna. Przy dekolcie dochodzi jeszcze skos tkaniny, więc materiał łatwiej się rozciąga, nawet bez świadomego ciągnięcia. Z podłożeniem bywa podobnie, zwłaszcza jeśli zapas jest wąski i miękki. Ciekawi mnie też, czy szyjesz zwykłą stopką, czy masz może stopkę z górnym transportem. Czy marszczy się tak samo na prostym kawałku próbki z tej samej wiskozy?
LenaModa
—
2026-06-20 14:11
Odpowiedź do: MartaKolor
Też bym szła tym tropem, bo przy cienkiej wiskozie takie drobne fale często wychodzą właśnie od ustawień, a nie od samego prowadzenia materiału. Czasem wystarczy, że ścieg jest za krótki albo naprężenie trochę za mocne i tkanina zaczyna się ściągać. Sprawdziłabym też igłę, bo nawet niewielka różnica w grubości potrafi być widoczna na takim materiale. Jakiej igły używasz i czy próbowałaś szyć na ścinku z luźniejszym naprężeniem?
AsiaSzyje
—
2026-06-21 07:45
Odpowiedź do: LenaModa
Zgadzam się z Leną, przy cienkiej wiskozie takie falowanie bardzo często robi się od zbyt krótkiego ściegu, mocniejszego naprężenia albo igły, która już lekko haczy włókna. Pomaga też sprawdzić docisk stopki i podszyć próbkę na skrawku, bo czasem minimalna zmiana ustawień od razu wygładza szew.
TeresaJeans
—
2026-06-20 14:24
Przy cienkiej wiskozie często winne są zbyt mocne naprężenie nici, za długi ścieg albo igła, która lekko „pcha” tkaninę zamiast gładko ją przebijać. Spróbowałabym cieńszej igły 60/70, krótszego testu z mniejszym naprężeniem i szycia przez cienką flizelinę albo papier pod spodem; jaką igłą i nicią szyjesz?
RobertSitodruk
—
2026-06-20 21:11
Przy cienkiej wiskozie takie fale często robią się od zbyt dużego naprężenia nici, za grubej igły albo lekko za długiego/za gęstego ściegu względem tkaniny, nawet jeśli materiał prowadzisz równo. Spróbowałabym cienkiej igły 60/70, poluzowania naprężenia i stebnowania przez pasek papieru albo stabilizator, a potem sprawdziła na ścinku, czy szew dalej ściąga.