Sylwia_89
—
2026-06-14 20:19
Przy cienkich kamizelkach z poliestru uważałbym głównie na zbyt grubą folię flex, bo przy dużym nadruku na plecach potrafi zrobić się sztywna i po praniu szybciej widać pęknięcia. Dobrze sprawdza się sitodruk farbą dobraną do poliestru albo cienki transfer, ale taki elastyczny, nie najtańsza „naklejka” z katalogu. Przy odblaskowym materiale trzeba też pilnować temperatury wgrzewania, bo kamizelka może się lekko pofalować albo stracić wygląd. Masz tam zwykły żółty/pomarańczowy poliester czy kamizelki z pasami odblaskowymi blisko miejsca nadruku?
Julka_90
—
2026-06-14 20:25
Przy cienkim poliestrze dobrze sprawdza się folia flex do tkanin syntetycznych albo sitodruk, ale kluczowe jest dobranie niższej temperatury wgrzewania, żeby kamizelka się nie ściągnęła. Przy dużym napisie na plecach unikałbym bardzo grubej warstwy, bo wtedy szybciej robi się sztywno i potrafi pękać po praniu. Dopytaj wykonawcę, czy robił już nadruki na odblaskowych kamizelkach z takiego materiału i czy da próbkę po praniu. Logo z przodu ma być też odblaskowe, czy zwykłe kolorowe?
DamianJeans
—
2026-06-23 09:55
Odpowiedź do: Julka_90
Julka_90, właśnie o tę temperaturę najbardziej się obawiam, bo te kamizelki są dość cienkie i nie chciałbym, żeby po nadruku zaczęły się falować albo kurczyć. Flex brzmi sensownie, tylko zastanawiam się, czy przy dużym napisie na plecach nie będzie za sztywny po kilku praniach. Sitodruk też biorę pod uwagę, ale nie wiem, czy przy takiej ilości 40 sztuk ma to jeszcze sens kosztowo. Masz może doświadczenie, czy przy praniu raz w tygodniu lepiej wypada cienki flex, czy sitodruk?
MartaKolor
—
2026-06-14 20:41
Przy takich cienkich kamizelkach miałem najlepsze doświadczenia z folią flex do poliestru, ale koniecznie taką elastyczną i wgrzewaną w niższej temperaturze. Zwykły, gruby nadruk potrafi po czasie zrobić „skorupę”, a na plecach przy dużym napisie szybciej pęka albo ściąga materiał. Przy praniu raz w tygodniu dobrze sprawdziło się pranie na lewej stronie, bez wysokiej temperatury i bez suszarki bębnowej. Zapytałbym wykonawcę, czy robił już nadruki na odblaskowych kamizelkach z cienkiego poliestru, bo tu ustawienia prasy robią dużą różnicę.
EmilBaweLna
—
2026-06-15 09:48
Odpowiedź do: MartaKolor
Z tym flexem do poliestru brzmi sensownie, tylko uważałbym, żeby nie zakładać, że każda elastyczna folia załatwi temat, bo przy dużym nadruku na plecach dużo robi też sama gramatura kamizelki i parametry wgrzewania. A te kamizelki mają być prane w zwykłej pralce czy raczej delikatnie, na niskiej temperaturze?
JarekNadruk
—
2026-06-15 10:26
Odpowiedź do: EmilBaweLna
Też bym nie brał samego „elastyczny flex” jako gwarancji, bo przy cienkiej kamizelce duży napis potrafi pracować zupełnie inaczej niż małe logo z przodu. Wiesz może, jaka to gramatura poliestru i czy pranie ma iść normalnie w pralce, czy bardziej delikatny program?
PatrycjaTkaniny
—
2026-06-14 20:57
Tu bym uważał z dużym, sztywnym nadrukiem, bo cienki poliester z kamizelki potrafi się marszczyć bardziej od samej folii niż od prania. Przy takich rzeczach dobrze sprawdza się raczej elastyczna folia/flex do poliestru albo sitodruk z farbą dobraną pod tkaniny syntetyczne, a nie zwykły „uniwersalny” nadruk. Kluczowe jest też pranie na lewej stronie i bez wysokiej temperatury, bo odblaskowe kamizelki często gorzej znoszą grzanie niż sam nadruk. Macie już konkretne kamizelki kupione, czy dopiero wybieracie model?
KorneliaFit
—
2026-06-15 07:43
Przy cienkim poliestrze na kamizelkach zwykle lepiej sprawdza się elastyczny sitodruk albo termotransfer flex dobrany pod poliester, bo zwykła gruba folia potrafi usztywnić plecy i później pękać przy praniu. Dopytałbym wykonawcę o test prania na jednej sztuce, zwłaszcza przy dużym napisie na plecach.
HubertTee
—
2026-06-20 11:19
Przy cienkim poliestrze i większym nadruku na plecach celowałbym raczej w sitodruk farbą do tkanin syntetycznych albo dobry termotransfer flex przeznaczony pod poliester, ale bez grubej, sztywnej folii. Kluczowe jest dobranie niższej temperatury wgrzewania i zrobienie próby, bo kamizelki odblaskowe potrafią się marszczyć albo odkształcać pod prasą. Przy praniu raz w tygodniu unikałbym tanich folii „uniwersalnych”, bo szybko łapią pęknięcia na dużych napisach. Masz już konkretne kamizelki, czy dopiero będziecie je kupować?