RenataModa
—
2026-06-13 20:37
U mnie przy cienkiej wiskozie najlepiej sprawdza się cienkie mydełko krawieckie albo pisak znikający od wody, ale zawsze testuję na skrawku, bo po parze z żelazka niektóre ślady potrafią się utrwalić. Do jerseyu często biorę kredkę krawiecką w jasnym kolorze i zaznaczam bardzo lekko, bez naciągania materiału.
IlonaStyl
—
2026-06-22 10:45
Odpowiedź do: RenataModa
RenataModa, mam podobnie z tym testowaniem na ścinku, szczególnie przy wiskozie, bo potrafi zaskoczyć po kontakcie z parą. U mnie na ciemniejszych dzianinach dobrze wypada cienkie mydełko, a na jasnych czasem zwykły pisak spieralny wodą, tylko staram się nie prasować po śladzie przed usunięciem. Przy jerseyu wolę robić krótkie punkty zamiast ciągnąć długą linię, bo wtedy materiał mniej się rozciąga. A jakich konkretnie pisaków używasz, tych znikających po wodzie czy po czasie?
TomekPrint90
—
2026-06-13 20:49
U mnie przy cienkiej wiskozie najlepiej sprawdza się cienkie mydełko krawieckie albo kredka w jasnym kolorze, ale taka miękka, żeby nie szarpała tkaniny. Z markerami znikającymi od wody mam mieszane doświadczenia, bo na niektórych dzianinach ślad potrafił wrócić po prasowaniu, więc używam ich tylko na zapasach albo od lewej strony. Przy jerseyu często robię też malutkie nacinki zamiast rysować wszystko, zwłaszcza przy punktach kontrolnych. A jakie kolory materiałów kroicie najczęściej, jasne czy ciemne?
LenaModa
—
2026-06-14 07:28
A zaznaczacie bardziej na prawej stronie materiału, czy tylko po lewej? Przy cienkiej wiskozie różnice są spore, bo niektóre znikające pisaki fajnie widać, ale po parze potrafią zrobić niespodziankę. Na jerseyu z kolei czasem lepiej sprawdza mi się miękkie mydełko niż kredka, bo mniej ciągnie dzianinę. Czy te ślady mają znikać od razu przy prasowaniu, czy dopiero po praniu?