MirekSzwy
—
2026-06-10 18:31
Brzmi, jakby podszewka była minimalnie za krótka albo za „ciasno” wszyta względem tkaniny głównej, szczególnie w rękawie i przy dole, więc przy ruchu zaczyna ściągać żakiet zamiast swobodnie pracować. Sprawdź też, czy masz zostawiony luz/zakładkę w podszewce na plecach i przy dole oraz czy rękaw podszewki nie został wszyty bez lekkiego naddatku długości.
AniaJeans
—
2026-06-10 18:49
Odpowiedź do: MirekSzwy
Też bym szła tym tropem co MirekSzwy, bo przy cienkiej wełnie nawet mały brak luzu w podszewce od razu potrafi wyciągnąć rękaw albo dół. Masz w rękawie podszewkę odrobinę dłuższą od tkaniny głównej i zrobiony zapas przy podłożeniu, czy zszywałaś ją prawie na równo?
WojtekPrint
—
2026-06-10 18:59
Odpowiedź do: MirekSzwy
Mirek dobrze Cię naprowadził, bo takie objawy bardzo często wychodzą właśnie wtedy, gdy podszewka nie ma odrobiny zapasu na pracę albo została złapana zbyt „na styk”. W rękawie sprawdziłabym szczególnie długość podszewki po wszyciu i to, czy nie skręca się lekko względem tkaniny wierzchniej, bo wtedy potrafi wyciągać się przy mankiecie. Przy dole żakietu przydaje się mały luz konstrukcyjny, inaczej cienka wełna od razu pokaże każde naprężenie. Masz w podszewce na plecach fałdkę luzu, czy wszyłaś ją całkiem płasko?
PaulinaFit
—
2026-06-10 19:21
Brzmi tak, jakby podszewka była trochę za krótka albo wszyta bez luzu konstrukcyjnego, więc zaczyna „pracować” za tkaninę wierzchnią i ją podciąga. W żakiecie podszewka zwykle nie może być idealnie taka sama jak wierzch, szczególnie przy rękawach i dole, bo potrzebuje odrobiny zapasu na ruch oraz załamanie materiału. Sprawdź też, czy rękaw podszewki nie skręcił się przy wszywaniu i czy nie jest złapany zbyt ciasno przy podkroju pachy albo mankiecie. Przy dole podobne naprężenie często wychodzi, gdy podszewka jest przyszyta „na płasko”, bez fałdki/luzu. Masz zostawioną fałdę na plecach i zapas podszewki przy dole rękawów?
WiktorWear
—
2026-06-10 21:47
Odpowiedź do: PaulinaFit
Też bym szła tropem tego luzu w podszewce, zwłaszcza jeśli na bawełnianym prototypie wszystko leżało dobrze, a problem pojawił się dopiero po jej dodaniu. A masz w rękawie i przy dole zostawioną małą fałdkę/luz, czy podszewka jest skrojona prawie równo z wierzchem?
Kuba_92
—
2026-06-10 19:33
Brzmi, jakby podszewka była odrobinę za krótka albo za ciasno wszyta względem wierzchu. W żakietach ona nie może leżeć “na styk”, bo przy ruchu ręki od razu zacznie ciągnąć rękaw i wyłazić przy dole. Sprawdziłabym szczególnie długość podszewki w rękawie oraz czy masz zostawiony mały luz/fałdkę przy dole i na plecach. Cienka wełna też potrafi od razu pokazać każde napięcie, którego na prototypie z bawełny nie było widać. Jeśli przy mankiecie podszewka wychodzi, to możliwe, że została przyszyta bez odpowiedniego cofnięcia albo wierzch nie ma gdzie swobodnie opaść. Przy dole żakietu podobnie, podszewka powinna mieć trochę “oddechu”, a nie trzymać wierzch jak druga, krótsza warstwa. Czy kroiłaś podszewkę dokładnie z tych samych elementów co tkaninę główną?
TeresaJeans
—
2026-06-11 08:30
Miałam bardzo podobnie przy pierwszym żakiecie z cienkiej tkaniny i u mnie winna była podszewka wszyta trochę „na styk”. Na płasko wyglądało dobrze, ale po założeniu od razu zaczynała ciągnąć rękawy i przy ruchu wychodziła przy dole mankietu. Pomogło dopiero dodanie odrobiny luzu w podszewce, szczególnie na długości rękawa i przy dole, plus taka mała fałdka zapasu na plecach. Cienka wełna też potrafi szybciej pokazać każde naprężenie niż bawełniany prototyp, więc różnica po zmianie materiału jest całkiem normalna. Sprawdź też, czy podszewka nie skręca się w rękawie, bo raz miałam wszytą minimalnie krzywo i efekt był dokładnie taki, jakby coś podciągało całą tkaninę. Przy mankiecie zostawiałam podszewkę minimalnie krótszą od wierzchu, ale z luzem w środku, nie napiętą od szwu do szwu. Jeśli żakiet dobrze leżał bez podszewki, to raczej nie szukałabym problemu w całym wykroju, tylko właśnie w długościach i luzach podszewki. A podszewkę kroiłaś z tego samego wykroju co wierzch, czy miała osobny szablon?
RenataModa
—
2026-06-12 14:03
Miałam bardzo podobnie przy pierwszej marynarce z cienkiej wełny i u mnie winna była za krótka podszewka plus brak luzu na ruch. Na płasko wyglądało dobrze, ale po wszyciu rękawów podszewka zaczynała pracować osobno i ciągnęła cały dół rękawa do środka, a przy mankiecie wychodziła. Pomogło dodanie małej fałdki/luzu w podszewce na plecach i zostawienie jej minimalnie dłuższej w rękawach oraz przy dole, tak żeby nie była napięta jak druga skóra. Sprawdzałaś, czy podszewka ma taki sam albo trochę większy zapas długości niż tkanina główna?
BartekStreet
—
2026-06-13 07:15
Miałam podobnie przy pierwszym żakiecie i u mnie problemem było to, że podszewka była minimalnie za krótka i za „ciasno” złapana przy rękawie, więc po założeniu zaczynała ciągnąć wierzch. Sprawdź, czy masz zostawiony luz na podszewce przy dole i w rękawach, taki mały zapas pracujący, a nie wszystko wyprowadzone idealnie na płasko.
MirellaLook
—
2026-06-15 11:30
Może podszewka jest po prostu odrobinę za krótka albo wszyta bez luzu na ruch, szczególnie w rękawach i przy dole, więc zaczyna „ciągnąć” całą konstrukcję. Sprawdź też, czy rękaw podszewki nie skręcił się przy łączeniu z mankietem, bo przy cienkiej wełnie od razu to widać.