KarolOver
—
2026-06-05 14:27
A na jakim etapie zaczyna odstawać: już po zszyciu boku, czy dopiero po doszyciu worka i zaprasowaniu? Pytam, bo czasem winna jest konstrukcja wlotu, ale równie dobrze worek kieszeniowy może lekko ciągnąć albo wypychać biodro.
MilaJeans
—
2026-06-05 17:03
Może być konstrukcja, ale nie zrzucałabym tego od razu tylko na wykrój. Przy kieszeniach bocznych często wychodzi też napięcie na biodrze, zbyt sztywny albo za ciężki worek kieszeniowy, brak podklejenia wlotu albo rozciągnięcie krawędzi przy szyciu i prasowaniu. Jeśli po wszyciu worka szew zaczyna się wypychać, to sprawdziłabym, czy worek nie ciągnie bocznego szwu do przodu albo do tyłu. Czy bez worka kieszeniowego sam wlot leży płasko na przymiarce?
Kuba_92
—
2026-06-08 10:00
Odpowiedź do: MilaJeans
Też bym najpierw sprawdził napięcie w okolicy biodra i sam worek kieszeniowy, bo przy średniej tkaninie potrafi on mocno wypychać bok, nawet jeśli wykrój wygląda poprawnie. Czasem wystarczy, że wlot lekko się wyciągnie przy prasowaniu albo szyciu i potem już nie chce leżeć płasko. Dobrze też porównać, czy bez worka kieszeniowego szew boczny układa się normalnie, bo to szybko pokazuje, czy problem jest w konstrukcji spodni, czy raczej w wykończeniu kieszeni. A worek masz z tej samej tkaniny co spodnie, czy z cieńszej podszewkowej?
AntekBluzy
—
2026-06-05 18:15
U mnie takie odstawanie zwykle wychodziło wtedy, gdy worek kieszeniowy był trochę za sztywny albo za duży i po prasowaniu zaczynał ciągnąć bok spodni. Czasem też sam wlot kieszeni jest za mało „przytrzymany” konstrukcyjnie i na biodrze od razu się otwiera, zwłaszcza przy tkaninie średniej grubości. Pomagało mi podklejenie samego wlotu cienką wkładką i lekkie spłycenie worka, żeby nie pakował się w szew boczny. Masz tam worek z tej samej tkaniny co spodnie czy z cieńszej podszewkowej?
IzaDzianina
—
2026-06-07 21:32
Miałam podobnie przy spodniach z trochę mięsistej tkaniny i u mnie winne były dwie rzeczy naraz: worek kieszeniowy ciągnął bok, a wlot kieszeni był odrobinę za luźny po prasowaniu. Czasem już samo skrojenie worka z tej samej albo za grubej tkaniny robi taki efekt, bo w szwie bocznym nagle zbiera się za dużo warstw. Druga sprawa to kierunek prasowania, bo jeśli mocno rozprasujesz kieszeń na biodrze, to łatwo ją jakby „otworzyć” i potem odstaje. Pomogło mi podklejenie samego wlotu cienką taśmą/flizeliną i złapanie worka kieszeniowego do zapasu szwu, żeby nie żył własnym życiem. Przy bardziej dopasowanych spodniach musiałam też minimalnie zmienić linię biodra, bo kieszeń wypychała się dokładnie tam, gdzie brakowało luzu. Nie zawsze to błąd szycia, czasem wykrój ma kieszeń dobrą na płaskiej formie, ale na sylwetce już się rozchodzi. A worek kieszeniowy masz z tej samej tkaniny co spodnie, czy z cieńszej podszewki/bawełny?
KamilKaptur
—
2026-06-10 18:54
Odpowiedź do: IzaDzianina
IzaDzianina dobrze to ujęła, bo przy takich kieszeniach często nakłada się kilka drobiazgów naraz. Jeśli worek jest z tej samej, mięsistej tkaniny, to potrafi zrobić w boku sporą „poduszkę” i szew od razu wygląda, jakby był wypchnięty. Do tego wlot kieszeni po prasowaniu może się lekko rozciągnąć, zwłaszcza po skosie albo na zaokrągleniu biodra. U mnie pomagało podklejenie samego wlotu cienką taśmą albo flizeliną przed szyciem, żeby nie pracował przy prasowaniu. Sprawdziłabym też, czy worek kieszeniowy nie jest minimalnie za krótki albo za mocno łapie w szwie bocznym, bo wtedy ciągnie całą linię boku. Czasem wystarczy skroić worek z cieńszej bawełny i od razu kieszeń leży spokojniej. No i prasowanie bez rozciągania wlotu robi tu dużą różnicę. A ten worek masz skrojony z tej samej tkaniny co spodnie?
MirellaLook
—
2026-06-08 10:26
Może to być kwestia konstrukcji, ale równie dobrze napięcia na linii biodra albo tego, jak układa się worek kieszeni po prasowaniu. Przy średniej tkaninie czasem wlot zaczyna odstawać, jeśli worek jest odrobinę za sztywny, za szeroki albo ciągnie szew boczny od środka. Zdarza się też, że zapasy są zgodne z wykrojem, ale po przymiarce biodro „rozpycha” kieszeń i problem wychodzi dopiero wtedy. Czy wlot kieszeni odstaje już przed wszyciem worka, czy dopiero po jego doszyciu?