Jakie nici do szycia jerseyu, wiskozy i cienkiej bawełny sprawdzą się w małej pracowni?

FasonLukasz 2026-05-29 14:02
Szyję głównie T-shirty, proste bluzki i lekkie sukienki, zwykle po kilka lub kilkanaście sztuk miesięcznie. Mam problem z doborem nici, bo przy jerseyu szew czasem wygląda dobrze od razu po szyciu, ale po praniu albo noszeniu zaczyna się lekko falować lub miejscami puszczać. Chodzi mi zarówno o nici do zwykłej maszyny, jak i do overlocka, bo nie wiem, czy warto trzymać się jednego typu przy wszystkich cienkich materiałach. Czy przy takich tkaninach lepiej szukać konkretnych nici pod elastyczność, grubość materiału czy raczej pod rodzaj maszyny? Jakie nici realnie sprawdzają się u Was przy szyciu dzianin, wiskozy i cienkiej bawełny w małej pracowni?

Dyskusja

9 komentarzy
NorbertLook 2026-05-29 15:21
Do takich rzeczy u mnie najlepiej sprawdzają się zwykłe nici poliestrowe dobrej jakości, raczej nie bawełniane, bo poliester lepiej pracuje z dzianiną i lepiej znosi pranie. Do maszyny biorę uniwersalne 120, a do overlocka najczęściej cieńsze overlockowe na dużych nawojach, choć przy jerseyu dużo robi też ustawienie naprężenia i długości ściegu. Falowanie po praniu często nie jest samą winą nici, tylko zbyt mocnego naciągania materiału pod stopką albo źle dobranej igły, np. zwykłej zamiast stretch/jersey. A szyjesz te T-shirty ściegiem elastycznym na maszynie, czy zwykłym prostym?
ZuziaPrint 2026-05-30 09:29 Odpowiedź do: NorbertLook
NorbertLook dobrze to ujął, u mnie też poliester wypada lepiej przy jerseyu i wiskozie niż bawełna, bo mniej się buntuje po praniu i przy rozciąganiu. Do zwykłej maszyny używam najczęściej 120, ale przy bardzo cienkiej wiskozie czasem schodzę na cieńsze nici i cieńszą igłę, bo sam zestaw nić + igła potrafi zrobić różnicę w falowaniu. Przy overlocku nie trzymam się koniecznie tych samych nici co w stębnówce, duże nawoje overlockowe są po prostu wygodniejsze i zwykle lepiej się prowadzą. Jeśli szew puszcza miejscami, sprawdziłabym jeszcze naprężenie i czy ścieg ma choć trochę elastyczności. Jaką igłą szyjesz jersey: stretch, jersey czy uniwersalną?
DarekNadruk 2026-05-29 15:29
A jakich nici i igieł używasz teraz przy jerseyu, i czy szyjesz go ściegiem elastycznym czy zwykłym prostym? Bo przy takim falowaniu po praniu czasem winna jest nie sama nić, tylko zestaw: igła, naprężenie i długość ściegu.
MonikaStyl 2026-05-29 16:37 Odpowiedź do: DarekNadruk
Darek dobrze podpowiada, bo przy jerseyu sama nić często nie jest jedynym winowajcą. U mnie dużo się poprawiło, kiedy przestałam szyć dzianinę zwykłym prostym ściegiem i przeszłam na lekko elastyczny albo wąski zygzak. Do zwykłej maszyny biorę najczęściej nici poliestrowe dobrej jakości, takie uniwersalne, a do overlocka osobne, cieńsze overlockowe na większych stożkach. Przy wiskozie i cienkiej bawełnie też poliester daje radę, tylko pilnuję, żeby igła była świeża i nie za gruba. Do jerseyu igła typu stretch albo jersey robi sporą różnicę, bo mniej przepycha materiał. Falowanie czasem wychodzi też od zbyt mocnego docisku stopki albo zbyt krótkiego ściegu. Sprawdziłabym na ścinkach kilka ustawień naprężenia i długości, bo czasem jedna mała zmiana załatwia temat. Jakiej grubości igły używasz teraz do tych T-shirtów?
JowitaDress 2026-05-29 20:13
U mnie przy jerseyu najlepiej sprawdziły się zwykłe poliestrowe nici dobrej jakości do stębnówki, a do overlocka cieńsze, lekko bardziej miękkie nici overlockowe. Próbowałam szyć wszystko jednymi i tymi samymi, ale przy cienkiej wiskozie szwy robiły się takie sztywne i materiał gorzej się układał. Falowanie po praniu często miałam nie od samych nici, tylko od zbyt dużego naprężenia albo źle dobranej igły, szczególnie jak szyłam igłą uniwersalną zamiast stretch/jersey. Do T-shirtów używam poliestru 120, a przy bardzo cienkich dzianinach czasem cieńszych nici, żeby szew nie był toporny. Bawełnianych nici do takich rzeczy już prawie nie biorę, bo u mnie szybciej pękały na elastycznych szwach. W overlocku nie mieszam przypadkowych szpulek, bo różnice w grubości od razu wychodzą na ściegu. Po zmianie nici i igły zawsze szyję kawałek próbny i naciągam go w rękach, bo od razu widać, czy szew będzie pracował z materiałem. A jaką maszyną i overlockiem szyjesz?
MaksPattern 2026-05-30 07:11
A na jakiej maszynie szyjesz te dzianiny i jakim ściegiem wykańczasz brzegi? Pytam, bo przy jerseyu samo dobranie nici czasem nie załatwia sprawy, jeśli naprężenie albo długość ściegu są trochę nietrafione. Do T-shirtów i lekkich bluzek dużo zależy też od tego, czy szyjesz zwykłą igłą, stretch, czy jersey, bo przy cienkich materiałach różnica potrafi być spora. Przy overlocku możesz mieć inne nici niż w stębnówce, zwłaszcza jeśli zależy Ci na miękkim, elastycznym szwie. Falowanie po praniu może też wychodzić wtedy, gdy materiał był mocno rozciągany podczas szycia albo transport maszyny go lekko ciągnął. Ja bym jeszcze zerknęła, czy problem pojawia się na każdym jerseyu, czy tylko na tych bardziej lejących i cienkich. Jakich nici teraz używasz, poliestrowych uniwersalnych czy typowo overlockowych?
LilaKolory 2026-05-31 12:06
Do takich rzeczy zwykle dobrze sprawdzają się cienkie nici poliestrowe dobrej jakości, np. 120 do maszyny, a do overlocka osobne nici overlockowe na większych nawojach, bo szew jest wtedy bardziej elastyczny i mniej toporny. Przy jerseyu dużo robi też igła stretch/jersey i ustawienie naprężenia, bo samo „puszczanie” po praniu często wychodzi właśnie z za mocno ściągniętego ściegu.
PaulinaFit 2026-06-01 15:07
Do takich rzeczy w małej pracowni zwykle dobrze sprawdzają się nici poliestrowe dobrej jakości, np. klasyczne 120 do stębnówki i overlocka, bo są mocniejsze i bardziej elastyczne niż bawełniane. Przy jerseyu falowanie częściej wynika nie tylko z nici, ale też z naprężenia, igły do dzianin/stretch i zbyt mocnego rozciągania materiału pod stopką. Do overlocka można używać tych samych nici, choć przy bardzo lekkiej wiskozie czasem ładniej układają się cieńsze albo bardziej miękkie nici overlockowe. Jeśli szew puszcza po noszeniu, sprawdziłabym też długość ściegu i czy w zwykłej maszynie używasz ściegu elastycznego albo wąskiego zygzaka. Jaką masz maszynę i overlocka?
EwaBasic 2026-06-03 07:27 Odpowiedź do: PaulinaFit
Paulina dobrze pisze, sam też przy takich dzianinach trzymałbym się raczej porządnego poliestru 120, a do overlocka ewentualnie większych nawojów tej samej klasy, bo bawełniane potrafią szybciej puszczać na elastycznym szwie. Jeśli szew po praniu faluje albo pęka, zerknęłabym jeszcze na igłę do stretch/jersey i naprężenie, bo przy cienkiej wiskozie potrafi to zrobić większą różnicę niż sama marka nici.