MirellaLook
—
2026-05-29 12:42
To bardzo często wychodzi przy cienkiej wiskozie, bo łatwo się wyciąga już przy krojeniu albo zszywaniu ramion. Jeśli szew ucieka do tyłu i ciągnie przy dekolcie, sprawdziłabym przede wszystkim, czy przód nie jest za krótki nad biustem albo czy linia ramienia w wykroju nie jest za mocno cofnięta względem Twojej sylwetki. Może też być tak, że podkrój szyi albo ramiona rozciągnęły się, jeśli nie były od razu ustabilizowane taśmą albo flizeliną. Czy przed zszyciem sprawdzałaś, czy długości ramion przodu i tyłu zgadzały się bez naciągania?
GrzesiekLook
—
2026-05-29 12:50
Odpowiedź do: MirellaLook
Zgadzam się z MirellaLook, przy wiskozie takie przesunięcie potrafi wyjść nawet wtedy, gdy sam wykrój wygląda poprawnie. Sprawdziłabym jeszcze, czy ramiona nie rozciągnęły się przy szyciu, bo wtedy tył jakby „zabiera” przód i dekolt zaczyna ciągnąć. Jeśli po założeniu bluzki szew ramieniowy da się ręką przesunąć na właściwe miejsce, ale zaraz wraca do tyłu, to bardziej pachnie problemem z balansem przodu i tyłu niż samym zszyciem. Dobrze też porównać długość linii ramion na wykroju i na wykrojonych częściach, bo cienka wiskoza lubi zrobić kilka milimetrów różnicy. Czy ten wykrój ma zaszewkę piersiową albo jakiekolwiek dopasowanie na biust?
AniaJeans
—
2026-05-29 15:59
Odpowiedź do: MirellaLook
MirellaLook dobrze tropi tę wiskozę, bo ona potrafi się zachować zupełnie inaczej po samym przeniesieniu wykroju na materiał. Ja bym jeszcze zerknęła, czy oba ramiona mają tę samą długość po zszyciu i czy dekolt nie rozciągnął się zanim został wykończony. Czasem wygląda to jak problem z krojem, a wychodzi z minimalnie naciągniętego przodu albo przesunięcia przy szyciu. Czy przed zszyciem stabilizowałaś jakoś szwy ramion, np. taśmą albo flizeliną?
Rafal_91
—
2026-05-29 14:15
Może być kilka przyczyn, ale bez zdjęcia albo opisu trudno trafić dokładnie. Przy cienkiej wiskozie czasem dekolt albo ramiona potrafią się lekko wyciągnąć już przy krojeniu i przymiarce, a wtedy całość zaczyna „uciekać”. Sprawdziłabym też, czy linia ramienia w wykroju pasuje do Twojej sylwetki, bo gotowce często mają inne nachylenie ramion niż potrzeba. Czy dekolt i ramiona były czymś podklejone albo ustabilizowane przed zszyciem?
MaksPattern
—
2026-05-29 16:02
Może to być kilka rzeczy naraz, ale najczęściej szew ramieniowy ucieka do tyłu, gdy przód jest za krótki przy ramieniu/dekolcie albo tył ma trochę za dużo długości i „ciągnie” całość na siebie. Przy cienkiej wiskozie łatwo też rozciągnąć podkrój szyi albo ramiona podczas krojenia i szycia, zwłaszcza jeśli nie były podklejone albo przynajmniej ustabilizowane fastrygą. Sprawdziłabym też, czy linia środka przodu i tyłu była dobrze ułożona po nitce prostej, bo przekoszenie wiskozy potrafi dać właśnie takie dziwne ciągnięcie. Czy na wykroju masz zaznaczoną linię ramienia i czy po założeniu szew leży bliżej szyi dobrze, a ucieka dopiero przy końcu ramienia?
TymekKroj
—
2026-05-29 22:36
Może być trochę za krótkie ramię z przodu albo przód podkroju szyi „ciągnie”, zwłaszcza przy cienkiej wiskozie, która łatwo się rozciąga przy krojeniu i przymiarce. Sprawdź, czy linia ramienia na wykroju faktycznie leży na ramieniu i czy dekolt nie rozciągnął się przed wszyciem odszycia/lamówki.
OskarModa
—
2026-06-04 20:25
Może być kilka przyczyn i bez zdjęcia trudno zgadnąć, czy chodzi bardziej o wykrój, czy o zachowanie cienkiej wiskozy. Przy takich tkaninach dekolt i ramiona potrafią się łatwo rozciągnąć już przy krojeniu albo przymiarce, zwłaszcza jeśli nie były od razu ustabilizowane. Sprawdziłabym też, czy przód i tył nie zamieniły się minimalnie na linii ramienia albo czy zapasy są zszyte dokładnie zgodnie z oznaczeniami. Czy szew ramieniowy od początku wypadał za plecami, czy przesuwa się dopiero po założeniu bluzki?
PatrykWear
—
2026-06-06 10:06
U mnie tak się działo, gdy wiskoza lekko się rozciągnęła przy dekolcie i ramionach podczas krojenia albo prasowania, a do tego przód miał minimalnie za mało długości przy ramieniu. Sprawdziłabym jeszcze, czy linia nitki prostej na przodzie i tyle faktycznie była dobrze ułożona, bo przy cienkiej wiskozie mały przekos potrafi od razu ściągać całość do tyłu.