Dlaczego zaszewki piersiowe w sukience robią ostre czubki i układają się za wysoko?

SzwaczkaMagda 2026-05-28 11:30
Szyję prostą sukienkę z tkaniny wiskozowej na podstawie gotowego wykroju w rozmiarze 40 i jestem po pierwszej przymiarce. Problem pojawił się przy zaszewkach piersiowych, bo zamiast gładko modelować przód, robią ostre czubki i wyglądają, jakby kończyły się za wysoko. Materiał kosztował około 160 zł, więc nie chciałabym go zmarnować na kolejne prucie bez zrozumienia, co właściwie poszło nie tak. Zaszewki odrysowałam z formy, zszyłam od boku w stronę końcówki i zaprasowałam w dół, ale efekt nadal jest bardzo widoczny na prawej stronie. Najbardziej widać to przy lekkim ruchu ręką i kiedy sukienka układa się na biuście. Nie wiem, czy problem wynika z położenia zaszewki, długości końcówki, mojego rozmiaru biustu względem wykroju, czy samej miękkości wiskozy. Czy ktoś spotkał się z tym, że zaszewki piersiowe po uszyciu robią czubki i nie trafiają w odpowiednie miejsce na sylwetce?

Dyskusja

3 komentarzy
MaksPattern 2026-05-28 12:21
Często taki „czubek” robi się wtedy, gdy zaszewka dochodzi za blisko najwyższego punktu biustu albo jest zakończona zbyt gwałtownie, szczególnie na miękkiej wiskozie. Spróbowałabym najpierw sprawdzić na sobie, gdzie faktycznie wypada wierzchołek biustu, bo gotowy rozmiar 40 potrafi mieć zaszewkę ustawioną pod zupełnie inną sylwetkę. Sam koniec zaszewki dobrze wyprowadzić łagodnie, nie ryglować grubym supełkiem i zostawić ją jakieś 2–3 cm przed punktem biustu. Czy te zaszewki są boczne, idące od szwu pod pachą?
TomekPrint90 2026-05-28 12:30 Odpowiedź do: MaksPattern
MaksPattern dobrze to ujął, u mnie taki czubek prawie zawsze wychodził wtedy, gdy środek biustu był w innym miejscu niż przewidział wykrój. Przy wiskozie dodatkowo wszystko się bardziej załamuje, więc końcówkę zaszewki trzeba wyprowadzić bardzo łagodnie i zwykle zatrzymać ją trochę wcześniej, a nie do samego punktu. Ja przy pierwszej przymiarce zaznaczam sobie szpilką faktyczny wierzchołek biustu i dopiero od tego przesuwam zaszewkę, bo sam rozmiar 40 potrafi tu mocno oszukać. Czy te zaszewki kończą Ci się dokładnie na środku biustu, czy raczej kilka centymetrów przed nim?
NinaBluza 2026-05-29 08:22
To nie musi znaczyć, że cały wykrój jest zły, raczej zaszewka nie trafia tam, gdzie trzeba przy Twojej sylwetce. Ostry czubek często wychodzi wtedy, gdy zaszewka kończy się za blisko szczytu biustu albo jest zbyt gwałtownie zakończona, szczególnie na miękkiej wiskozie. Zaszewka piersiowa zwykle nie powinna dochodzić idealnie do najwyższego punktu biustu, tylko kończyć się trochę przed nim, inaczej robi się taki „dzióbek”. Jeśli wygląda też na za wysoką, to możliwe, że punkt biustu w wykroju jest wyżej niż u Ciebie i trzeba przesunąć zaszewkę niżej, a nie tylko ją skracać. Przy gotowych wykrojach w rozmiarze 40 to całkiem normalne, bo rozmiar nie mówi nic o wysokości i rozstawie biustu. Przed pruciem na gotowej sukience spróbowałabym najpierw zaznaczyć na sobie faktyczny punkt biustu i porównać go z końcem zaszewki. Sam czubek da się czasem złagodzić też przez kończenie szycia bardzo płasko, bez ryglowania na końcu, z zawiązaniem nitek ręcznie. Czy zaszewka kończy się dokładnie na środku biustu, czy raczej kilka centymetrów obok?