Ola_91
—
2026-05-23 10:43
Może być kilka przyczyn, ale przy grubszej wiskozie kieszenie w szwie bocznym często po prostu dodają za dużo objętości na linii bioder. Jeśli jedna strona odstaje bardziej, sprawdziłabym, czy worek kieszeniowy nie został lekko naciągnięty przy wszywaniu albo czy zapasy szwu nie układają się różnie po obu stronach. Pasek potrafi to jeszcze podbić, bo stabilizuje górę i kieszeń nie ma gdzie się “schować”. A czy worki kieszeniowe są z tej samej grubej tkaniny co spódnica?
BasiaOversize
—
2026-05-23 11:25
Odpowiedź do: Ola_91
Ola dobrze tropi, u mnie przy grubszej wiskozie jedna kieszeń odstawała właśnie dlatego, że worek minimalnie się rozciągnął przy szyciu i zapasy układały się w stronę biodra zamiast do przodu. Pomogło rozprasowanie na płasko, lekkie podklejenie wejścia do kieszeni i sprawdzenie, czy oba worki mają dokładnie ten sam kształt po zszyciu.
LauraPrint
—
2026-05-23 14:27
To często wychodzi z różnicy w naciągnięciu boków albo worka kieszeniowego przy szyciu, zwłaszcza w grubszej wiskozie, bo kieszeń potrafi „ściągnąć” szew i wypchnąć biodro na zewnątrz. Sprawdź też, czy oba worki są identycznie skrojone po nitce i czy zapasy przy pasku nie układają się akurat na kieszeni.
TymekKroj
—
2026-05-23 16:58
Odpowiedź do: LauraPrint
Też bym obstawiała różnicę w naciągnięciu albo ułożeniu worka, zwłaszcza że jedna strona leży lepiej, więc coś mogło się minimalnie przesunąć przy zszywaniu albo przy pasku. A czy przed doszyciem paska obie kieszenie były podklepane/przestębnowane tak samo przy wejściu?
SebaMaterial
—
2026-05-27 10:43
Odpowiedź do: TymekKroj
TymekKroj dobrze to wyłapała, bo przy kieszeniach w szwie bocznym nawet lekki luz albo skręcenie worka potrafi wypchnąć biodro na zewnątrz. Przy grubszej wiskozie dochodzi jeszcze sama objętość zapasów, więc jeśli jedna kieszeń została trochę inaczej rozprasowana, podklejona albo złapana paskiem, różnica 1 cm jest całkiem realna. Sprawdziłabym, czy worek kieszeniowy nie jest minimalnie za duży albo czy nie ciągnie od strony paska, bo wtedy po doszyciu góry robi się z niego taka „poduszka”. A wejścia do kieszeni były przestębnowane i zaprasowane w tę samą stronę po obu bokach?
EmilBaweLna
—
2026-05-25 07:07
U mnie tak się robiło, gdy worek kieszeni był za sztywny/gruby i łapał napięcie przy pasku, a jedna strona była minimalnie inaczej wszyta po skosie. Spróbowałabym sprawdzić, czy oba worki mają identyczny kształt i czy szew boczny nie ciągnie właśnie przy wejściu do kieszeni.
TomekPrint90
—
2026-05-31 07:25
Może być od kroju, ale bardzo często takie kieszenie odstają też przez grubość worka, kierunek ułożenia tkaniny albo minimalne naciągnięcie jednego boku przy szyciu. Skoro jedna strona leży lepiej, sprawdziłabym, czy worki kieszeniowe są identyczne i czy szew boczny nie został lekko rozciągnięty na tej gorszej stronie. Pasek potrafi to jeszcze podbić, bo blokuje górę i wszystko wypycha się na biodrze. A kieszenie są przymocowane do zapasu szwu/paska od środka, czy tylko wiszą luźno?
DamianJeans
—
2026-06-03 09:55
U mnie tak się robiło, gdy worek kieszeniowy był minimalnie za szeroki albo naciągnięty przy wszywaniu, szczególnie w grubszej, lejącej tkaninie. Pomogło mi podkleić wlot kieszeni cienką flizeliną i sprawdzić, czy obie kieszenie są identycznie wszyte, bo 1 cm różnicy potrafi już wypchnąć biodro.