OlaNadruk
—
2026-05-21 22:18
Brzmi trochę tak, jakby stójka była minimalnie za prosta albo odrobinkę za długa względem dekoltu, i dlatego po odwróceniu zaczyna odchodzić od szyi, choć na płasko wszystko wyglądało dobrze. Często wychodzi to właśnie na środku tyłu i przy końcach, bo tam najszybciej widać, że brakuje lekkiego wyprofilowania po łuku. Czasem robi to też za sztywny wkład albo zbyt mocno naddany górny kołnierz przy wszywaniu, nawet jeśli sam szew jest równy. Miałaś w wykroju stójkę z wyraźnie zaznaczoną linią podkroju pod szyję, czy bardziej prawie prostą?
PatiSzwalnia
—
2026-05-22 07:21
Odpowiedź do: OlaNadruk
Też bym szła w tym kierunku, bo przy zbyt prostej albo minimalnie za długiej stójce dokładnie takie odstanie często wychodzi dopiero po odwróceniu i przeprasowaniu. Na płasko człowiek ma wrażenie, że wszystko siedzi, a potem przy szyi nagle pokazuje się luz tam, gdzie forma nie łapie krzywizny. Jeśli najbardziej odchodzi środek tyłu i końce przy zapięciu, to brzmi trochę jak różnica między linią wszycia stójki a faktycznym obwodem dekoltu po szyciu. Czasem wystarczy dosłownie 2-3 mm i już robi się szczelina, zwłaszcza w klasycznej bawełnie, która nie wybacza tak jak bardziej miękkie tkaniny. Zdarza się też, że jedna warstwa stójki lekko się rozciągnie przy wszywaniu albo klejonka usztywni ją za bardzo i wtedy też zaczyna odstawać. No i jeszcze kwestia naddania na szwie oraz tego, czy wewnętrzna i zewnętrzna stójka po przewróceniu mają gdzie się ułożyć. Ja bym jeszcze sprawdziła, czy sam kołnierz nie jest odrobinkę za gruby przy wszyciu, bo wtedy końce stójki potrafią się odsunąć od szyi mimo równego szwu. Miałaś tam wkład odzieżowy w obu częściach stójki czy tylko w jednej?
LeszekOversize
—
2026-05-22 09:58
Brzmi jak klasyczny numer ze stójką, kiedy zewnętrzny i wewnętrzny łuk nie mają idealnie tej samej długości po wszyciu i po prasowaniu zaczyna to wychodzić. Często też odstaje, jeśli stójka jest odrobinę za sztywna albo kołnierz został minimalnie „wypchnięty” na szwie przy przewracaniu. Najbardziej podejrzewałabym właśnie tył i końce stójki, bo tam nawet mała różnica robi szczelinę przy szyi. Dawałaś gdzieś delikatne nacięcia na zapasach szwu po łuku?
DomiCasual
—
2026-05-30 08:56
Brzmi jakby po wszyciu stójka i kołnierz miały minimalnie różne długości albo krzywiznę i dlatego po odwróceniu zaczęło to odchodzić od szyi. Czasem taki efekt wychodzi też, gdy jedna warstwa delikatnie się wyciągnie przy szyciu albo przy prasowaniu szew nie został dobrze „ułożony” na łuku. Jeśli najbardziej odstaje na środku tyłu i przy końcach stójki, to obstawiałabym właśnie drobną różnicę w obwodzie albo za sztywną stójkę względem samego dekoltu koszuli. Podklejałaś stójkę i kołnierz, a jeśli tak, to czym?
IlonaStyl
—
2026-06-02 10:15
Odpowiedź do: DomiCasual
Też bym szła w stronę lekkiej różnicy w krzywiźnie albo tego, że coś się minimalnie rozeszło dopiero przy odwracaniu i prasowaniu. Szczególnie jeśli odstaje na środku tyłu i przy końcach stójki, to brzmi trochę tak, jakby jedna warstwa złapała ciut inny łuk niż druga, mimo że na płasko wyglądało dobrze. Czasem taki efekt wychodzi też, kiedy sam szew jest równy, ale zapas po wszyciu nie chce się dobrze ułożyć i wtedy całość zaczyna odchodzić od szyi. Stójkę podklejałaś wkładem z jednej czy z obu stron?